a ja mysle ,ze sie ubezpieczali na wypadek wypadku
nie raz slyszeliscie o chorych wyrokach w USA
Moj pierwszy Szef dawno dawno temu rozkrecil biznes w USA
ceramikiem/ garncarzem byl i na kazdym "doniczce " dawal ulotke ,ze przedmiot jest niebezpieczny dla zdrowia i zycia ......tak na wypadek
