Jagódka - Cannondale F700 '94

#1
Moja perełka na szosę:

https://picasaweb.google.com/1015439481 ... eCbw-bsoAE

Rama : Cannondale 2.8 series 1994 (jeszcze nie CAAD ;)
Widelec: Fatty DD2
Koło przód: Coda 700 DT Competition, Mavic 220
Koło tył: Spinergy Spox
Opony: Specialized FAT BOY
Dętki: Schwalbe
Korba: Dura Ace FC- 7700
Suport: BB -5500
Kaseta:12-28 Ultegra 9 speed
Łańcuch: Ultegra
Przerzutka przód: 105
Przerzutka tyl: Dura Ace Rd- 7700
Manetki: SRAM Rocket 9speed
Pedały: Crank Bros Candy X
Sztyca: Ritchey
Siodło: Selle Italia Filiante
Mostek: CODA
Kierownica: CODA
Klamki: CODA 900
Hamulce: STX RC z wieszakami ONZA klocki Baradine
Pancerze i linki: NOKON

Maszyna jest niesamowicie szybka i sztywna. Headshok o 45mm skoku i sprężynie MCU nie buja ani trochę a uprzyjemnia jazdę po polskich asfaltach. Niestety nie mogę upolować przedniego SPOXa od dłuższego czasu.
Aktualnie w pełnej gotowości bojowej 9,70kg z ciężką sztycą, kierownicą i oponami o gripami. Wielkie podziękowania dla Cypisa za opory do canti Tektro i wieszaki Onzy bez tego rower by nie ruszył.

Czekam na wszelkie kontrowersje :) wszak od tego jest forum :P

#2
Rower przepiękny i niezwykle elegancki w swej czystości formy. Dla mnie rewelacja. Takie Cannony lubię najbardziej.
Jedyna uwaga dotyczy mocowania pancerza obu hamulców. Zastosowałeś tu "wsporniki" z oporem a rama przystosowana jest idealnie do "krzywek" znanych właśnie z Cannondale'a i Marzocchi. Z tymi srebrnymi oporami traci trochę. Po wymianie na wspomniane krzywki, które są o wiele delikatniejsze, a działają wyśmienicie, rower będzie miał u mnie 10/10 ;-)
Alpinestars x9, Breezer x2, Intense x2, Klein x3, Yeti x2, Cannondale, Specialized, GT, Rocky Mountain...
+ Checker Pig, Creme, Electra

#3
Cannondale robił nie tylko krzywki do kantów, ale także dedykowane wsporniki - idealnie pasujące do mocowań w Headshockach. Nie każdy lubi charakterystykę pracy hamulców na krzywce i jej ustawianie:
Obrazek

Niemniej srebrny faktycznie trochę słabo tu wygląda - czarny byłby znacznie lepszy.
OLX: https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/OhVB/

Są: Bontrager Privateer ; Breezer Lighting ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; Wheeler E1 Titanium ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Endorfina ; Jose .

#7
Do ideału brakuje mi w nim jeszcze hamulców ONZA H.O. ale ceny na jebayu takie że aż strach patrzeć. Mimo wszystko obecne hamują rewelacyjnie V-brejki to był cywylizacyjny krok wstecz jeśli chodzi o jakość hamowania.

#8
Tak właśnie sobie na nie patrzę i kolorystycznie może nie jest źle, ale to chyba bardziej o samo wyprofilowanie i odstawanie chodzi - bo coś mi nie do końca pasuje
Może jakaś małą metaloplastyka alboco?

Poza tym rower śliczny jak malyna.
OLX: https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/OhVB/

Są: Bontrager Privateer ; Breezer Lighting ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; Wheeler E1 Titanium ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Endorfina ; Jose .

#9
No niestety odstaja o ok 1cm za bardzo, na hamowanie wpływu na szczęście nie ma. Nie bardzo mam tu jak z nimi pokombinować. Musiałbym albo coś sam CNC wyciąć albo szukać oryginału. Swoją drogą wieszaczek na canto do bombera kiedyś dorobiłem metodą CNC brzeszczot- pilnik :-) Niestety brak materiału na tą chwilę.h

#12
Blaty 39- 53 stąd wziąłem kasetę o większej rozpiętości. Wczoraj o zgrozo rower był na wycieczce gdzie dane mi było przejechać 40km po szutrach i pagórkach i aż mnie serce bolało że się zakurzył i piachem rzucało ale to był jego pierwszy i ostatni raz i jak wyjedzie to tylko na szosę jeśli w ogóle będzie zdejmowany z ołtarza ;) Dziś po powrocie z pracy myjemy, smarujemy, pasta tempo i na półkę :)

#13
Fajny

Przypomina mi jak żywo historię z miasta Świętej Wieży, gdzie dość ekscentryczny jegomość w podobny sposób przerabiał swojego Cannona, F600 chyba, niebieski z headshokiem z żółtymi akcentami.
Facet założył na niego PEŁNĄ campę super recorda 11, koła Bora Ultra, korbę Rotora, sztycę w Luxtechu dorabiał, założył szosowe hamulce i wyrwał dziurę w headshoku, dospawywał wzmocnienia do niego, dorabiał jakieś redukcje do tylnej osi słowem rzeźba jak rzadko kiedy. Słynny był na całe miasto i odporny na sugestie kupna jakiejś viamontany zamiast cudowania, w końcu kupił jakiś wypasiony set szosowy a cannon poszedł w świat ale legenda została. Obserwacja tego skutecznie wyleczyła mnie z podobnego kombinowania i mam kilka rowerów do różnych zastosowań.

Co nie zmienia faktu że jagódka śliczna ;]
Allegro, Alpinestars, Breezer, Corratec, Kuwahara, Rocky Mountain.

Obrazek

#14
elziomallo pisze:Fajny

Przypomina mi jak żywo historię z miasta Świętej Wieży, gdzie dość ekscentryczny jegomość w podobny sposób przerabiał swojego Cannona, F600 chyba, niebieski z headshokiem z żółtymi akcentami.
Facet założył na niego PEŁNĄ campę super recorda 11, koła Bora Ultra, korbę Rotora, sztycę w Luxtechu dorabiał, założył szosowe hamulce i wyrwał dziurę w headshoku, dospawywał wzmocnienia do niego, dorabiał jakieś redukcje do tylnej osi słowem rzeźba jak rzadko kiedy. Słynny był na całe miasto i odporny na sugestie kupna jakiejś viamontany zamiast cudowania, w końcu kupił jakiś wypasiony set szosowy a cannon poszedł w świat ale legenda została. Obserwacja tego skutecznie wyleczyła mnie z podobnego kombinowania i mam kilka rowerów do różnych zastosowań.

Co nie zmienia faktu że jagódka śliczna ;]


Świat jest jednak mały, bo owa niebieska sześćsetka trafiła do mojego kolegi i jedzi u mnie po mieście w wydaniu już mtb. Rzeczywiście nieźle tam pokombinował z ramą a headshok tak zatarty że pracuje skokowo ale tu doczeka się nowego żywota. Może ktoregoś dnia trafi do galerii :)



EDIT: Sztyca Luxtecha nie wyjechała nawet z pokoju i strzeliła jak tylko dokręciłem siodło tak żeby się nie ruszało i siadłem na rower. Kolega najpierw był nieco zesmucony ale po chwili stwierdził że pijemy wóde bo dziewictwo mu uratowałem i potomstwo być może też :-) Toastów oczywiście nie było końca hehe

#15
kosci26 pisze: Kolega najpierw był nieco zesmucony ale po chwili stwierdził że pijemy wóde bo dziewictwo mu uratowałem i potomstwo być może też :-) Toastów oczywiście nie było końca hehe
:lol: :lol: :lol: :mrgreen:

#16
;D to ciekawe bo wyroby luxtecha mają zwykle niezłą opinię, widać trzeba było było posmarować miksturą za miliard pieniędzy do montażu części karbonowych zwiększającą tarcie ;D
Allegro, Alpinestars, Breezer, Corratec, Kuwahara, Rocky Mountain.

Obrazek

#20
Amor chodzi jak złoto. Nic dziwnego bo jak i sama rama to raczej niewiele przejechał. Niestety tłumik gdyby co jest nierozbieralny w tym modelu, na szczęście pasuje od każdego fatty o skoku do 60mm jest tylko małe ale- skąd je wziąść :)

#21
piękny rover -sam w życiu bym takiego nie złożył ..
Konkretnie -przerabianie takiego cannona na pseudoszose -jest (oczywiście jak dla mnie) zupełnie poronione.
Ja bym go widział na konkrentych lekkich oponkach ale do mtb -czyli do tego do czego został stworzony -to bomba!.Zwłaszcza ,że kolor jest moim ulubionym. Opony szosowe ? Pewnie jest pierońsko sztywny ,wymuszają amora .. błędne koło -chcesz mieć szose -to jakościowo dobra stalowa rama na sztywnym widelcu lepiej się sprawdzi zarówno estetycznie jak i funkcjonalnie(na szosie). No ale jam skrzywienie na punkcie klasycznych szos. Góral powinien zostać góralem ,a szosa szosą .Ale to moje zdanie. :)

#23
smolar pisze:rama piekna,rower fatalny,ale.... do lansu ideał :mrgreen:
aaaaa załóż srebrne blaty,bedzie lepiej widoczny z daleka' :mrgreen:
Tak samo do lansu jak MTB które nie zjeżdża z asfaltu :-P Ten z asfaltu zjeżdżał nie będzie stąd koncepcja szosowa. A tak po prawdzie do czego innego służy galeria na forum jak nie do lansu? :-)

#24
Witam.

A ja uważam że koncepcja takiego roweru jest naprawdę trafiona. Ja gdybym mógł to skopiowałbym geo z Fujiego i zrobił identyczną szosę. Dlatego sam mam opony 1,5 do niego.

Jak napisał przedmówca lepsze takie coś niż mega mtb z ogromnymi kołami które nigdy prawidziwego mtb nie widzą.

Rurokuraku powiedz w takim razie co myślisz o idei przełajów?

pozdrawiam
xMekpx
Moje ogłoszenia
Marin Pine Mountain 1991
Marin Bear Valley 1996

#25
myślę ,że są uniwersalne ,bardzo
szosa >jeśli na miasto -powoli ,acz zdecydowanie skłaniam się do oponek 25 lub nawet 27 (chociaż na szosie śmigam też bez kompleksów po lasach)
rozwinięciem tej ideii -roweru szybkiego i uniwersalnego jest przełajka (mówię o3wiście z perspektywy kolarza który się nie ściga) ,więc opony 30 lub 35 dają już naprawde duże pole manewu i możliwości
ostatnio rozważam też oponki w rozmiarze 1,7-1,8 cala na przód ,do użytku w pełni terenowego

#26
Nowe zdjęcia w galerii z drugiej strony dla tych co chcieli. Niestety z telefonu i przy słabym świetle bo rower zagarażowany już w pokoju :)
Ratujmy retro od śmierci na śmietniku!
Cannondale: Delta V '92 ; F700 '94 ; F700 '95 ' F700 '01 ' Super V Raven '01 ; Jekyll '03. Trek 950 Singletrack '95 Diamondback Ascent '89. Forfiter '96 Giant XTC NRS Team '01 Marin B17 FRS in progress

#28
snack pisze:oooo ładny!
i mi nie przeszkadza przekroczenie granicy mtb-szosa. fajnie wyszło..

naprawde po każdej jeździe mycie i pasta tempo?
Jest w takim stanie że żal by go było teraz tak nie pieścić. Stąd też projekt poszedł w stronę szosy by kamienie się ramy nie imały :)

#30
jacob pisze:ja bym tam lemondkę założył :-) jak ma być do śmigania po drogach
W sumie dopiero co sprzedałem takie ustrojstwo ale nie jezdzilem na tym nigdy więc jakoś nie jestem przekonany. Ale byla czarna a tu by się o srebrną prosiło a takiej to nie widziałem.