Chyba nie mam szczęścia do pierwszych wyścigów w sezonie ;/ Rok temu Wrocław, teraz Zdzieszowice, pod względem ilości błota były jeszcze lepsze :D Miałem z tyłu Racing Ralpha, więc większość podjazdów z buta a na zjazdach walka o życie, tylko jedna gleba ;D Na odcinku idącym przez pole zakopał się samochód, było lekko w dół a i tak nie dało się jechać ;D Generalnie masakra, co ciekawe z zielonymi swisstopami miałem hamulce (vki) do końca, gdzie tarczówki większości ludzi skończyły się dość szybko. W tych warunkach dystans mini był zupełnie satysfakcjonujący, szkoda bo fajna, interwałowa trasa była.
I filmik ze zjazdu, mnie udało się bez gleby ;D
http://www.youtube.com/watch?v=c65KWA5e ... e=youtu.beAllegro, Alpinestars, Breezer, Corratec, Kuwahara, Rocky Mountain.