RetroMTB FORUM Dyskusyjne Strona Główna

     
     

Poprzedni temat «» Następny temat
Cannondale SM2000 miejsko-wiejski krążownik
Autor Wiadomość
Ryś Stepowy 
I'm a Stepman


Wiek: 75
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 206
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2014-09-13, 08:19   Cannondale SM2000 miejsko-wiejski krążownik

Czołem, ponieważ czas w końcu pozwolił wyskrobałem ze starego łuszczącego się lakieru ramkę i papryczkę. Nastepnie doszło do pomalowania i wstępnego poskładania bika. Rower ma slużyć do codziennej jazdy do sklepu po bułki, wypadów na i za miasto, z często zamontowanym fotelikiem dla pewnej młodej damy. Niestety w związku z dostępnoscią części oraz zamysłem aby rower był możliwie Black & White nie ma całkowitej zgodności z Retro ale starałem się jak mogłem, odstepstwem są opony, siodło i fajera.

Historia Bike'a sięga pięknego dnia w którym dostałem tą ramę od kolegi Marcina (diora). Rama była w kiepskim stanie, z łuszcącą się farbą pod mufą suportową, na główce, prze zacisku siodła, pod tylnymi widełkami i jeszcze w paru mniejszych miejscach. Ponieważ ramka okazała się lekuchna i miała ciekawą geometrię starych MTB, a ja potrzebowałem roweru do celów jak wyżej decyzja mogła być tylko jedna. Renowacja rewelacyjnego ori lakieru nie wchodziła w grę, pozostał repaint. Ponieważ miałem kompletną grupę LX serii 56X wpadło mi do głowy ze będzie Black & White i nucąc słynny przebój sprzed lat zaczałem skrobać...

1 (Medium).jpg
Plik ściągnięto 63 raz(y) 400,86 KB

5 (Medium).jpg
Jak widać kontrola była wnikliwa ;-)
Plik ściągnięto 53 raz(y) 368,63 KB

SM2000 (1).JPG
A takie kolorki były ori - piękny lakier ale niestety nie wszędzie.
Plik ściągnięto 46 raz(y) 641,86 KB

SM2000 (2).JPG
Waga dała radę i pokazała fajną cyfrę.
Plik ściągnięto 30 raz(y) 562,19 KB

_________________
Cannondale SM2000
Ritchey OMC
Gary Fisher Procaliber '09
Ciocc - czas na szosę?
Ostatnio zmieniony przez Ryś Stepowy 2014-12-05, 15:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
cardamon 


Wiek: 36
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 4981
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2014-09-13, 08:42   

całkiem spoko rowerek ale oryginalny lakier był znacznie fajniejszy pomijając jego stan 8-)
 
 
Ryś Stepowy 
I'm a Stepman


Wiek: 75
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 206
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2014-09-13, 08:53   

Zgadzam sie w 100%, myślałem żeby ori lakier odratować, ale po długich bojach z myślami i ocenie wszystkich uszkodzonych miejsc doszedłem do wniosku że będzie cholernie ciężko.

Teraz jeszcze jeden dylemat - okazało się że FD mam na górny ciąg i trzeba cos innego zamontować. Do wyboru mam używaną FD-M560 z taką dziwną blaszaną obejmą: http://allegro.pl/przod-s...4578173076.html - chyba jakiś pierwszy model która nie specjalnie mi się podoba, lub mogę kupić w rozsądnych pieniądzach nową ale z obejmą na 34,9 i założyć redukcję na 31,8 - Co lepiej?
_________________
Cannondale SM2000
Ritchey OMC
Gary Fisher Procaliber '09
Ciocc - czas na szosę?
Ostatnio zmieniony przez Ryś Stepowy 2014-09-13, 11:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
skolioza 
Administrator
Ojciec Dyrektor :P


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 13128
Skąd: RetroMTB.pl
Wysłany: 2014-09-13, 09:23   

redukcja nic dziwnego, można załadować
na pewno rzuci sie mniej w oczy niż odwracanie ciągu ponad przednią przerzutką
_________________
RetroMTB na Facebooku

SPRZĘT DO SPRZEDANIA
 
 
corrado1111 


Wiek: 40
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 6617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-09-13, 12:12   

Spalenie na stosie to za mało za takie barbarzyństwo jak zdarcie tego ślicznego lakieru.
Zrobiłbym wszystko żeby go odratować a nie walnąć w ten biały proszek.
Ale rozumiem że rower ma być użytkowy a nie okaz muzealny więc ze dwa drewna ze stosu mogę wyjąć.
_________________
Lodzermensch
 
 
Ryś Stepowy 
I'm a Stepman


Wiek: 75
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 206
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2014-09-13, 12:25   

corrado1111 napisał/a:
a nie walnąć w ten biały proszek.


Tyle że to nie proszek, tylko akrylowy lakier samochodowy z utwardzaczem. Nie maluje niczego proszkiem, w proszku piorę :-P Tak jak pisałem wczesniej bardzo chciałem go uratować, ale uszkodzenia były bardzo duże - całe place korozji podpowłokowej czyli bąble, utlenione amelinum i praktycznie spod wiekszosci lakieru wysypujacy się biały proszek (!) - no masakra.

Reasumując - uważam że lepiej jak jest w takiej neoretro formie niż w oryginalnym lakierze który był w tragicznym stanie. Generalnie rower miał wylądować u Panów Magnesów na składzie, zatem jest to powstrzymanie przynajmniej na jakiś czas dalszego niszczenia ramy i rower dalej będzie żył i służył.
Może kiedyś jak mi dzieci podrosną a white sie podniszczy to dostanie ori barwy? Zobaczymy.
_________________
Cannondale SM2000
Ritchey OMC
Gary Fisher Procaliber '09
Ciocc - czas na szosę?
Ostatnio zmieniony przez Ryś Stepowy 2014-09-13, 12:44, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
corrado1111 


Wiek: 40
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 6617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-09-13, 12:29   

No proszek czy nie ale nie oryginał:).O to mi chodziło w moim wywodzie.
W takim razie dzieci odchowaj szybciutko i wracaj z kolorem do oryginału.
_________________
Lodzermensch
 
 
Hubert 

Wiek: 22
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 1479
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-09-13, 16:51   

Już lepsze by było gołe polerowane aluminium. Ale cannondale miało kiepski lakier.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template designed and created by Falcone
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15