Campagnolo - osprzęt do rowerów górskich

#1
W 1933 roku Tullio Campagnolo u schyłku swej kolarskiej kariery postanowił rozpocząć produkcję szybkozamykaczy kół własnego pomysłu.
Tak powstała jedna z najbardziej utytułowanych firm przemysłu rowerowego. Właściwie cała historia kolarstwa przeplata się z historią tej firmy. Na jej komponentach jeździli najlepsi, w naszym kraju te komponenty przez lata niedostępne pozostawały przedmiotem marzeń wielu kolarzy.
Pierwsza rzeczą tej firmy jakiej stałem się posiadaczem była przednia piasta w Jaguarze kupionym za bezcen od byłego kolarza gdzieś pod koniec lat osiemdziesiątych.
Kilka lat później Jaguara sprzedałem na części a za uzyskane pieniądze kupiłem (za dopłatą acz co mnie wtedy dziwiło nie aż taką wielką) najnowsze komponenty Deore XT M737. Posiadaczem kolejnych komponentów tej firmy stałem się dopiero w ubiegłym roku poprzez zakup roweru Gazelle prezentowanego wcześniej na forum :-)

Chciałbym w tym wątku prezentować komponenty Campagnolo z krótkiego bo trwającego 7 lat (a nie 6 jak wcześniej błędnie napisałem) epizodu związanego z obecnością tej firmy w kolarstwie górskim.
Epizodu którego Valentino (syn Tullio - obecny właściciel) zapewne mocno żałuje, gdyż m.in. to on zachwiał potęgą firmy w latach 90-tych.

□ Poniżej ogólne zestawienie grup MTB według lat produkcji i klasy osprzętu (wysokie grupy u góry)
Obrazek


□ Link do katalogów Campagnolo z lat 1989-1995:
https://docs.google.com/folder/d/0B2jDd ... sp=sharing

□ Dobrej jakości skany zdjęć komponentów z katalogów Euclid 9/88, 4/89 i Centaur 4/89 do pobrania:

Obrazek
Obrazek
Obrazek


□ Dalej zdjęcia komponentów jakie znajdują się w moim posiadaniu, oraz niektóre zdjęcia prezentowane przez użytkowników w dalszej części tego tematu.

-zestaw hamulców, klamek i manetek z grupy Euclid z 1989 roku. Waga jednej tylko klamki hamulcowej bez manetki to 275g a całkowita długość to ponad 25cm. Na zdjęciech widać też charakterystyczną dla wszystkich manetek z początkowego okresu produkcji wadę, mianowicie pękające tworzywo sztuczne. Inną ciekawostką jest fakt, że klamka hamulcowa nie ma absolutnie żadnego bocznego luzu na osi obrotu zupełnie jakby była na łożyskach - widać że precyzja wykonania u Campagnolo jest niezwykła.
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


-manetki Bullet Shifters produkowane od 1990 roku obok thumbów dostępnych od 1989. W niezmienionej formie były dostępne we wszystkich grupach do 1991, potem zostały zmodyfikowane.
Niekiedy były krytykowane za tendencje do samoczynnej zmiany biegu podczas jazdy, co miało dotyczyć zwłaszcza przedniej przerzutki. Poza tym były trudne do ustawienia, a manetka była tak skonstruowana, że mechanizm indeksowania zmiany biegów był umieszczony wewnątrz kierownicy, co uniemożliwiało np. montaż rogów.
Obrazek
Obrazek



-korby Centaur z 1991 roku. To obok piast jedyny z górskich komponentów Campagnolo, którego rok produkcji jest wybity na wewnętrznej stronie ramion (w piastach jest na przeciwnakrętkach). Ale żeby nie było zbyt łatwo do 1991 jest zakodowany :-)
Ogólnie można przyjęć że dwie cyfry wybite we wnętrzu kwadratu oznaczają: 4x = 1988 rok, 5x =1989 rok, 6x =1990 rok, 7x = 1991rok, przy czym x może przyjmować wartości 1 lub 2 jak sądzę w zależności od tego w jakiej połowie roku korba została wyprodukowana. Później datę produkcji oznaczano dwiema ostatnimi cyframi roku czyli np. 92=1992 rok itd.
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek



Korby Euclid
Obrazek
Obrazek

Obrazek


-przerzutka Centaur z 1989 roku. Jeśli chodzi o tylne przerzutki z górskich grup, to rok produkcji można łatwo i jednoznacznie zidentyfikować, jeśli przerzutka ma szare kółka w wózku. Kółka w tym kolorze były tylko w 1989 roku (w grupach szosowych także wcześniej) Od 1990 kółka były wyłącznie czarne
Obrazek
Obrazek



Przerzutka rozebrana w celu konserwacji. Jak widać nie posiadała żadnych uszczelnień.
Obrazek



Przerzutki Euclid '89 (z lewej) i Centaur
To jeden z pierwszych egzemplarzy Euclida z 1989 roku. Świadczy o tym kilka cech charakterystycznych m.in sposób mocowania wózka do korpusu, który został potem zmieniony jeszcze w tym samym roku. Obie niżej prezentowane przerzutki są bliźniaczo podobne, różni je jedynie to, że wewnętrzna płytka pantografu w Euclidzie jest z alu, a nie ze stali jak w Centaurze, oraz to że Euclid ma łożyskowane kółka (choć nie wszystkie egzemplarze). Są jeszcze różnice wynikające z tego, że produkty ewoluowały, były udoskonalane na podstawie zdobywanych doświadczeń, ale one raczej przebiegały równocześnie we wszystkich grupach osprzętu jakie były w danym czasie produkowane, więc te różnice są raczej charakterystyczne dla czasu produkcji a nie klasy osprzętu. Temat myślę na tyle ciekawy, że za jakiś czas poświęce mu osobnego posta w tym temacie.
Obrazek


Na poniższym zdjęciu widać dwie różnice wynikające z wprowadzonych z czasem zmian. W Centaurze wózek mocowany jest śrubą poprzez stalową nakrętkę, oraz ma szersze uwypuklenie o które ociera łańcuch podczas zmiany przełożenia na niższe. Te zmiany dotyczyły też przerzutek Euclid które zostały wyprodukowane w późniejszym czasie.
Obrazek


Widoczne wewnętrzne płytki pantografów - alu w Euclidzie, stalowa z Centaur
Obrazek


Łożyskowane kółka przerzutki Euclid. Górne kółko pozbawione jest luzu bocznego, w związku z czym mogę być problemy z precyzją zmiany biegów. Co ciekawe Centaur '89 już miał luz na górnym kółku.
Obrazek


Za to ma minimalne opory toczenia - rozkręcone toczy się prawie pół minuty do chwili zatrzymania, jak można zobaczyć na filmie:
[URL=http://player.vimeo.com/video/61711922]
Obrazek


Anatomia Euclida:
Obrazek
Obrazek


Porównianie Centaur (z prawej) do Record OR (z lewej) młodszej o co najmniej 3 lata , która jak widać uległa odchudzeniu, zrezygnowano też (zapewne wzorem Shimano) z przechodzącej "na wylot" śruby mocującej wózek.
Obrazek


Jak się okazało fabrycznie krzywy wózek. Pytanie "po co?" na razie jest bez odpowiedzi. Edit: z pomocą przychodzi katalog Euclid z 1989 gdzie można przeczytać: "The jockey wheel cage is shaped to eliminate possible interference with the spokes of the rear wheel and is provided with two tabs to prevent the chain from coming off the cage" czyli , że "Wózek jest wyprofilowany w celu wyeliminowania możliwego kontaktu ze szprychami tylnego koła i jest zaopatrzony w dwa występy zapobiegające spadaniu łańcucha"
Obrazek


-przerzutki Olympus i Themis z roczników 1990-1991 oraz Centaur 1989 dla porównania
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek


Bananowe wózki obowiązkowo ;-)
Obrazek


Przerzutka Olympus od Centaura różni się przede wszystkim wózkiem, który tu jest wykonany ze wytłoczek blaszanych, śruba mocująca go do przerzutki ma mniejszą średnicę, podkładka między wózkiem a przerzutką jest wykonana z plastiku (w Centaurze jest brązowa). Reszta elementów wygląda identycznie jeśli pominąć sposób wykończenia powierzchni.
Obrazek
Obrazek


Przerzutka Themis jest niemal identyczna jak Olympus, z tą różnicą, że tu zaoszczędzono jeszcze na płytce pantografu na której widnieje logo firmy - jest to wytłoczka z blachy z przymocowaną plastikową osłoną
Obrazek


- przerzutka Record OR z któregoś z roczników 1992-1995. Myślę, że gdyby Campa wprowadziła tą grupę w 1989 roku w miejsce Euclida i Centaura a nie w 1992, historia jej górskich komponentów potoczyła by się zupełnie inaczej. Choć wtedy szkoda byłoby pięknego choć niepraktycznego Euclida i Centaura :-)
Obrazek


Obrazek

Podobnie jak wyżej wózek jest "krzywy".
Obrazek


Przerzutka Centaur z lat 1990-1991. Korpus identyczny jak w przerzutkach Centaur '89, ale wózek już taki sam jak w Icarus 1992. Egzemplarz ze średnim wózkiem z kolekcji Marcina74
Obrazek


Długi, średni, krótki wózek (opowiednio: Euclid 88, Centaur 89, Centaur 90-91)
Obrazek


Ewolucja wózka przerzutki: od lewej Centaur 90-91, Centaur 89, Euclid 88
Obrazek


Kasety 8-biegowe 12-28 oraz 13-32 oferowane w latach 1990-1993 czyli z przed wprowadznia systemu ExaDrive który było odpowiedzią na system HG Shimano. Napęd 8-biegowy Campagnolo wprowadziło 2 lata wcześniej niż Shimano (XTR '92) bo już w 1990 roku. Kasety ze zbiorów Marcina74 który jest autorem zdjęć
Obrazek
Obrazek


Duża rzadkość. Piasty Euclid z 1989 roku, tylna na wielotryb nakręcany. Rok później zastała zastąpiona piastą pod kasetę
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


-Hamulce Icarus z 1992 roku (z lewej - rok produkcji można oznaczyć po kształcie trzpienia klocków hamulcowych) i Record OR z lat 1994-1995. Od 1992 Campagnolo oferowało hamulce tylko o takim kształcie. W latach 1992-1993 Icarus i Record OR, później tylko Record OR. Autorem zdjęć jest Marcin74
Obrazek
Obrazek


-Grupa Centaur została zaprezentowana z hamulcami U-Brake w kwietniu 1989 roku. W kolejnym katalogu 6/90 u-brejki zostały zastąpione cantileverami których zdjęcia prezentuję poniżej. Od wersji katalogowej różnią się kolorem, który w katalogu jest grafitowy. Hamulce pochodzą z roweru Gazelle
Obrazek


Hamulec U-brake z Grupy Olympus z lat 1990-1991. Oprócz koloru, wizualnie nie różni się niczym od hamulca z najwyższej grupy Euclid z 1989 roku.
Obrazek
Obrazek


Grupa Centaur w 1989 roku, została zaprezentowana ze sztycą o długości 325mm zapożyczoną z szosowej grupy Chorus .
Rok później katalog oferował już sztyce o długościach 280 i 350mm dedykowane dla grupy Centaur.
Sztyce o średnicach 25,4 - 26,8 były aluminiowe, 27,0mm i powyżej były stalowe.
Prezentowana na zdjęciach została wyprodukowana w 1990 roku, ma średnicę 27,0mm, pochodzi z roweru Gazelle.
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Sztyca Centaur z późniejszego okresu produkcji (prawdopodobnie 1991) która różni się od powyższej brakiem nitu mocującego jarzmo do rury. Widocznie Campagnolo dopracowało technologię łączenia tych elementów.
W 1992 roku ta sztyca trafiła do grupy Icarus, ale oferowana była też w pozostałych grupach w tym Record O.R.
Obrazek
Obrazek

Pedały Centaur z 1989 roku. Rok później zostały zastąpione mniej masywnym, trafiły jako opcja do nowej niższej grupy Olympus, a w 1991 roku nieco inaczej wykończone pojawiły się w jeszcze niższej grupie Themis.
Obrazek
Obrazek

Pedały Centaur systemu LOOK. To jedyne pedały zatrzaskowe jakie oferowało Campagnolo dla swoich komponentów MTB.
Zostały zaprezentowane w katalogu 1992 jako alternatywa dla klasycznych pedałów. Bardzo rzadko spotykane ze względu na to że były w ofercie bardzo krótko (co sprawia że są łakomym kąskiem dla kolekcjonerów). Trudno się dziwić że nie zdobyły popularności jeśli wziąć pod uwagę, że Shimano swoje rewolucyjne na owe czasy SPD M737 zaoferowało rok wcześniej. Przedstawiona poniżej para pochodzi z kolekcji Marcina74, który jest autorem zdjęcia.
Obrazek



Przednia przerzutka Euclid z 1989 roku. W 1990 został zmieniony kształt prowadnika łańcucha, dzięki temu można zidentyfikować rok produkcji przerzutki.
Obrazek
Obrazek

Obrazek


Przerzutki Record OR z lat 1992-1995, na pierwszym i drugim zdjęciu górny i dolny ciąg z regulowaną średnicą obejmy , na kolejnych z obejmą na rurę o średnicy 28,6mm. Pierwsze 3 zdjęcia są autorstwa Marcina74.
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Poniżej pokazano "dziwny" kształt prowadnika, co u nieświadomego nabywcy takiej przerzutki może powodować "nerwa", że ktoś mu wcisnął bubla. Spokojnie, Campagnolo tak ma :-) Dotyczy to też niektórych przerzutek szosowych (na pewno Recorda 1993-1994 i Chorusa z 1994)
Obrazek


Przerzutki Euclid 1989 (z lewej) i przerzutka zdjęta z Gazelle, prawdopodobnie też Euclid z 1990.
W 1989 roku grupa Centaur nie miała własnej przerzutki, korzystała z przerzutki z wyższej Grupy Euclid jak można dowiedzieć się z katalogów. W latach 1990-1991 prawdopodobnie było tak samo, katalogi nie podają tej informacji, ale przerzutka Euclid i druga zdjęta z roweru na kompletnej grupie Centaur są identyczne, pomijając kształt prowadnika łańcucha i mocowanie do ramy.
Obrazek


W 1990 Campagnolo zmieniło kształt prowadnika łańcucha w wszystkich przerzutkach MTB na taki jak w przerzutce z prawej strony. Można się domyślić, że miało to poprawiać zmianę biegów, i eliminować ocieranie łańcucha jeśli był na małym blacie i małej koronce z tyłu czyli "na krzyż".
Obrazek


Przednia przerzutka Olympus 1990-1991
Obrazek


Stery Euclid 1 i 1/8" z roczników 1990 i 1991.
[url=hhttps://c2.staticflickr.com/2/1705/23887877671_8f0a2af293_o.jpg]
Obrazek
[/url]
Obrazek


Mała rzecz a cieszy. Ale w końcu od tego wszystko się zaczęło ;-) Jakość powłoki chromowej jak zwykle u Campagnolo na najwyższym poziomie
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2015-12-25, 23:22 przez Gerwazy, łącznie zmieniany 33 razy.

#2
woo, zapowiada się ciekawy temat! campa zawsze była dla mnie zagadką, a tym bardziej podział na grupy, roczniki itepe....mi się tylko kiedyś trafiła taka przerzutka, czy do mtb czy do korb road 3 blatowych nie wiem do końca :?: olympus? ale ładnie wykonana, każdy element miał grawerkę

Obrazek

Obrazek
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#3
Piękna. Tak, to będzie Olympus z lat 1990-1991, bo jeśli dobrze widzę ma stalowy wózek. Taka sama była też w szosowej grupie Xenon w tym czasie
Ostatnio zmieniony 2013-01-07, 00:04 przez Gerwazy, łącznie zmieniany 1 raz.

#4
no gerwazy ....fotki ,opisy i oczywiscie graty.....wszystko zapiera dech w piersi
szok !!!
daj zdjecie blizniaczek RD

buuuuuuuuuuuuuu :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#6
wsjo mtb
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#7
YvesMoi pisze:czyli te grupy powyższej broszury, które mają hamulce cantilever to typowo mtb? można tak zakwalifikować?
Te w zestawieniu są wszystkie górskie, przy czym Campagnolo stosowało taką taktykę, że niektóre komponenty w grupach szosowych i górskich były identyczne jak choćby Twoja przerzutka. Np. 3-rzędowa korba z szosowej grupy Athena była taka sama jak MTB Centaur. Podobnie było chyba też z piastami, a myślę że takich przykładów można by podać więcej
marcin74 pisze:no gerwazy ....fotki ,opisy i oczywiscie graty.....wszystko zapiera dech w piersi
szok !!!
Poniekąd za Twoją namową ten temat :-)
daj zdjecie blizniaczek RD

buuuuuuuuuuuuuu :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Zrozumiałbym gdybyś nie miał... :-P :-D

Obrazek

#8
blizniaczki :shock:

abuuuuuuuuuuuu :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#10
Gerwazy pisze:Załączam też zdjęcia komponentów Campagnolo MTB które są aktualnie w moim posiadaniu
No to żeś Pan zaszalał... Kompletnie nie znam się na Campie i nie miałem nic nigdy w rękach ale zawsze podobała mi się wizualnie. Zakładam więc, że jej działanie jest równie dobre jak design.
'92 Kona Cinder Cone
'95 Checker Pig CPX 4050
'96 Specialized Stumpjumper Comp
'99 Kona Kula
Ruski Tytan

#13
YvesMoi pisze:no właśnie! jak jest z tym działaniem campy mtb? jak by działało to by było nadal w rowerach, czy nie?
Yves dobre pytanie



powod pierwszy- ceny (przednia przezutka byla drozsza od tylnej XTR)

powod drugi- rapid fire + HG(rewolucja w dziedzinie zmiany biegow)

RYNEK POTRZEBOWAL DOBRZE I TANIO ,a to mogla zagwarantowac tylko azja
campa zawsze slynela z perfekcyjnego wykonania i dlugowiecznosci niestety jak pokazala historia to troche malo zeby zawojowac rynek mtb ..gwozdziem do trumny byly ceny
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#14
chyba racja. może się pojawić pytanie - dlaczego więc ciągle jest żywa w szosie? chyba tradycja, wtedy mtb to było coś kosmicznego, mało wiarygodnego. szosa od lat i na kolejne dziesiątki lat, bez względu na cenę...piękna robota i hisoria, za którą się słono płaci do dzisiaj.
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#15
No campa miała i ma nadal karbonowe korby (record i chrus jako pierwsze kiedyś), praktycznie wszystkie części są wykonane z karbonu i tytanu - jakość, waga, historia, durace nie ma karbonów, teraz sram wszedł na szosy, ale no campa record zawsze była jest i będzie hi-endem.

Campa przodowała też w kołach shamale były pierwszymi wysokimi stożkami w szosie później atlanty i reszta, teraz kółka też mają niezłe.

Tudzież dla zwykłego zjadacza chleba campa to problem, ze względu na swoje standardy np, gwintów do bębenków mają przynajmniej z 5 rodzajów, śrubki, nakrętki, konusy to też trzeba zamówić bo nigdzie nie ma zamienników i cała masa innych bajerów lub wad jak kto woli.
Ostatnio zmieniony 2013-01-07, 22:32 przez Wojtas, łącznie zmieniany 2 razy.
cino cinelli santo subito

na sprzedaż:
https://picasaweb.google.com/wojd47h/NaSprzedaz#
moje aukcje:
http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=24938441

#16
YvesMoi pisze:chyba racja. może się pojawić pytanie - dlaczego więc ciągle jest żywa w szosie
ja pamietam czasy(a taki stary nie jestem) jak na szosowki wyposazone w shimano ludzie patrzyli z lekkim usmieszkiem
na szosie zawsze rzadzila Campa i chyba tak zostanie
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#17
Campa żyje dzięki swoim fanom, bo w dziedzinie innowacji to się skończyła ze 30 lat temu ;D Nie przypominam sobie żeby przez ten okres była jakimś ważnym wynalazkiem przed shimano, może poza 11 biegami w szosie jeśli to ważny wynalazek ;] Klamkomanetki, indeksacja, piasty pod kasetę, kolejne biegi, dwuosiowe hample, korby hollowtech (campa do 2007go klepała tylko kwadrat!) w tych wszystkich bajerach campa dała się wyprzedzić, czy record jest od dura ace'a trwalszy to nie wiem, fanatycy mówią że gdy shimano pada campa dopiero się dociera ale ile w tym prawdy? Szczerze mówiąc szosowa campa przestała mnie jarać jakiś czas temu, zwłaszcza że klamkomanetki mi za bardzo nie leżą.
W dodatku szosowi campofanatycy zwykle są dość krewcy i odporni na argumenty, ale może mam pecha tylko takich spotykać ;D

Oczywiście co innego campa górska, z racji swej egzotyki warta zainteresowania, ale przegrała z shimano z powodów tych co wyżej, cóż że piękna skoro gorzej chodzi?
Ktoś pisał, że shimano pobiło wtedy na łeb konkurencję luzem na górnym kółku, którego suntour i campa nie miały ;D

edit: ok, za shamale szacun, chociaż nie wiem czy giant z tymi wysokimi rigidami na 12 płaskich szprychach nie był pierwszy? A Shimano nie robiło wtedy kół jeszcze ;D
Allegro, Alpinestars, Breezer, Corratec, Kuwahara, Rocky Mountain.

Obrazek

#18
elziomallo pisze:pa żyje dzięki swoim fanom, bo w dziedzinie innowacji to się skończyła ze 30 lat temu
eeeeeeeeee tam elziomalo
ultra torque
cult
to tylko przyklady jak dodac do tego carbon i tytan to wychodzi mieszanka wybuchowa
shimanowski hollowtech z "wystajacymi srubami "ma sie nijak do ultra torque
ceramiczne lozyska w Bora´ch Ultra TWO i bb to wizytowki firmy
klamkomanetki Dura ace wytrzymuja 2 sezony amatorskiego scigania ;-) a Super Record sluzy mi juz 3 rok ...trwalosc ergonomia pierwsza klasa
to samo z grupami" elektrycznymi" we wszystkich porownaniach wygrywa campa ;-)

do tego shimano stosunkowo niedawno poradzilo sobie ze sterczacymi nad kierownica linkami od przezutek ;-)

http://www.campagnolo.com/jsp/en/tech/id_7.jsp
Ostatnio zmieniony 2013-01-08, 00:02 przez marcin74, łącznie zmieniany 2 razy.
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#19
No campa jest super, ale droga, na pewno nie jest to produkt shimano duraace, który teraz jest praktycznie lekko spolerowaną ultegrą...

A campa tak jakby sama tuninguje swoje komponenty; tytanowe śrubki, ceramiczne łożyska - to nie jest technologiczne wow, tylko nie występuje seryjnie, jak wydechy akrapowica ;)

Podoba mi się campa, może kiedyś będę miał tyle $$ żeby się czymś takim powozić.
A co do elektrycznych przerzutek campa i duraace działają na pierwszy rzut oka tak samo - świetnie jak formuła 1, nie jeździłem może będę miał okazję w tym sezonie ;)
cino cinelli santo subito

na sprzedaż:
https://picasaweb.google.com/wojd47h/NaSprzedaz#
moje aukcje:
http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=24938441

#20
Myślę że główną przyczyną porażki Campy w MTB była nie tyle wysoka cena ile kiepsko działająca indeksacja.
Zawodnicy nie chcieli na tym jeździć, a wiadomo, że oni nie płacili za to że jadą na Campie tyko odwrotnie :-)
A jak nie chcieli zawodnicy to lud - nawet zamożny też nie kupił.
Shimano swoim systemem HG zrobiło milowy krok i zostawiło konkurencję daleko z tyłu.
Na szosie jeszcze pół biedy ale w terenie dobrze dziłająca indeksacja to podstawa.
Wiedziała o tym Julie Furtado której w czasie pierwszych Mistrzostw Świata w MTB w Durango zmieniono osprzęt z Campagnolo Euclid na Deore XT (wspominałem już o tym kiedyś)
Miało to miejsce w nocy przed wyściegiem. Furtado jeździła w teamie Yeti który był sponosrowany przez Campagnolo. Jej osprzęt nie działał, tak jak powinien, a mechanik Campagnolo miał powiedzieć, że "trzeba nauczyć się z tym żyć", pazatym nie ma czasu bo musi zająć się przegotowaniem rowerów do wyścigu mężczyzn. To miało przelać czarę goryczy. Na Shimano wygrała wtedy.
Myślę, że to musiało przynieść fatalne konsekwencje dla wizerunku marki Campagnolo.

Pod tym linkiem relacja Roberta Banacha (mam nadzieję że nie będzie miał nic przeciwko, że go wklejam ;-) ) ze startu na Alanie (jest kandydatem na rower roku) na osprzęcie Campagnolo:
http://banachbrothers.pl/index.php/2-pu ... ol-maraton
Można dowiedzieć się "z pierwszej ręki" jak sprawdza się ten osprzęt w warunkach bojowych :-)

#21
Campa MTB - typowy przykład przerostu formy nad treścią. Wydaje mi się że termin barok nie będzie tutaj zbytnim nadużyciem szczególnie w odniesieniu do Euclida.

Problemem (przynajmniej dla mnie) jest fakt że mogę na palcach jednej ręki policzyć rowery gdzie Campagnolo pasuje. Kilka marek włoskich, jakieś manufaktury typu Zinn czy Alan, dwa modele Fatów i prezentowana Gazela którą nawet trudno zaliczyć jako rower seryjny. Coś by się jeszcze pewnie znalazło jakby się uprzeć. Tak czy innaczej elitarny klub, żaden z moich rowerów się do niego nie kwalifikuje. Piękna rzecz lecz nie dla takiego parweniusza jak ja.

#22
topowa biżuteria - ja tam bym nie oddał za żadne pieniądze(o ile mnie życie nie zmusi :roll: ) swojej grupy Olympusa , niby low-end a swój smaczek ma ;-) . Poza tym o ile M900 i XC Pro kupisz to z campy są problemy...
SZOSA>mtb

#23
Ultra-torque to już chyba nie żyje, zresztą PowerTorque bardziej mi się podoba, rzeczywiście nie ma śrub. Na upartego w shimano też by mogło nie być, a jednak dali, pytanie czemu? Niby przy ciasnym pasowaniu powinno być dobrze, trzeba by na żywo pooglądać ;] Co nie zmienia faktu, że shimano klepało to parę lat przed campą, śruby to już kosmetyka- co powiesz na pusty w środku blat w dura ace 7800 ;D Elektrykę też japońce pierwsi pokazali (poza maviciem!) Ceramika w lepszych koła DA też hula, nie jest to zresztą większy problem dzisiaj. Co do trwałości to nie wiem, faktem jest że klamkomanetki shimano do niedawna miały lipę z linkami i w większości są nieznośnie ciężkie ;] Średnio wierzę w klękanie DA po dwóch sezonach przy normalnym użytku, no ale może słabo jeżdżę ;D
Allegro, Alpinestars, Breezer, Corratec, Kuwahara, Rocky Mountain.

Obrazek

#24
elziomallo pisze:Ultra-torque to już chyba nie żyje, zresztą PowerTorque bardziej mi się podoba, rzeczywiście nie ma śrub. Na upartego w shimano też by mogło nie być, a jednak dali, pytanie czemu? Niby przy ciasnym pasowaniu powinno być dobrze, trzeba by na żywo pooglądać ;] Co nie zmienia faktu, że shimano klepało to parę lat przed campą, śruby to już kosmetyka- co powiesz na pusty w środku blat w dura ace 7800 ;D Elektrykę też japońce pierwsi pokazali (poza maviciem!) Ceramika w lepszych koła DA też hula, nie jest to zresztą większy problem dzisiaj. Co do trwałości to nie wiem, faktem jest że klamkomanetki shimano do niedawna miały lipę z linkami i w większości są nieznośnie ciężkie ;] Średnio wierzę w klękanie DA po dwóch sezonach przy normalnym użytku, no ale może słabo jeżdżę ;D
A teraz zadam Ci pytanie... Dwa rowery, ta sama rama, Pełne DA kontra pełny Record... Co wybierzesz?

pozdrawiam
xMekpx
Moje ogłoszenia
Marin Pine Mountain 1991
Marin Bear Valley 1996

#25
elziomallo pisze:Średnio wierzę w klękanie DA po dwóch sezonach przy normalnym użytku, no ale może słabo jeżdżę ;D
_________________
uwierz na slowo ....nowiutkie Bianchi evo4- pelny dura ace(tylko na skandynawie)
cala reszta swiata w standardzie miala recorda ....po dwoch latach klamki szrot :-?
zadnej gwarancji
na campe dostalem 2 lata gwarancji+po zarejestrowaniu sie na stronie firmy 3 rok w gratisie
Ultra torque zyje ...w wyzszych grupach
Power torque..... to nizsze grupy... made in romania,ale to i tak lepiej niz taiwan bo przynajmniej kasa zostaje w coraz to biedniejszej Europie ;-)

z elektryka campa tez byla przed shimano
....tylko nie wszystko wypalilo jak trzeba ,mieli problemy na Tour´ze i plany przeniesli w czasie
ale doswiadczenia z przeszlosci wykorzystali w 100 procentach(mozliwosc redukcji caleej kasety jednym ruchem)
w shimano mozliwosc redukcji co jeden bieg (gdzies slyszalem,ze nowy DA na 2013 wzorem Campy ;-) bedzie dzialal podobnie)
Mavic to troche inna historia bo tam przezutki sterowane byly zdalnie...... :roll: dobrze kojarze ???
Ostatnio zmieniony 2013-01-08, 21:19 przez marcin74, łącznie zmieniany 2 razy.
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#26
Askaniusz92 pisze:topowa biżuteria - ja tam bym nie oddał za żadne pieniądze(o ile mnie życie nie zmusi :roll: ) swojej grupy Olympusa , niby low-end a swój smaczek ma ;-) . Poza tym o ile M900 i XC Pro kupisz to z campy są problemy...
Tak samo myślę o moich zbiorach - mam nadzieję, że nigdy mie będę musiał sprzedać i kiedyś przekażę potomnym :-)
Kupić łatwo nie jest prawda. Nie można po prostu wejść na allegro i kliknąć "kup teraz". Ale jak się szuka, przy czym trzeba to robić regularnie to da się znaleźć i to za bardzo przyzwoite pieniądze, jak było z moimi "gratami" Ostatnio np. udało się kupić na ebay.com NOS łańcuch SACHS/SEDIS PRO SL / SC-R80 za 5$ (słownie pięć dolarów) +5,50 wysyłka. Kupiłem za cenę wywoławczą, bo moja oferta była jedyną na aukcji :shock:

A może pochwalisz się zdjęciami Olympusa? ;-)

#27
Gerwazy pisze:io np. udało się kupić na ebay.com NOS łańcuch SACHS/SEDIS PRO SL / SC-R80 za 5$ (słownie pięć dolarów) +5,50 wysyłka
w czepku urodzony :-?
Gerwazy ...te klamki i u-brake Euclid....pieknosci
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#28
marcin74 pisze: Gerwazy ...te klamki i u-brake Euclid....pieknosci
Dziękuję ;-) :oops:

A może i Ty Marcinie zechciałbyś pochwalić się co tam zgromadziłeś z Campy?
Bo coś mi się wydaje, że to co wisi na Ferremi to nie wszystko i masz coś jeszcze w zanadrzu ;-)

#29
elziomallo pisze:Elektrykę też japońce pierwsi pokazali (poza maviciem!)
Suntour BEAST a raczej Browning był minimalnie przed Maviciem. Czyli jednak wychodzi że japońce.

#30
Radziej pisze:
elziomallo pisze:Elektrykę też japońce pierwsi pokazali (poza maviciem!)
Suntour BEAST a raczej Browning był minimalnie przed Maviciem.

nie shimano nie Campa
no to nas Radziej pogodzil!!!
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie