przedzlotowe kręcenie na południu

#1
czołem,

wielkimi krokami zbliża się mój urlop i chciałem trochę pokręcić z dala od domu i plaskich nudnych juz terenów. szukam chętnych, gościnnych służacych radą, towarzystwem i zapasową detką forumowiczów co się ze mna wybiora na przejażdżkę.
myslałem aby wykorzystać kilka dni przed zlotem na objazdowy trip w drodze do Brandysówki. chciałbym podjechać Śnieżkę i ogólnie mógłbym zacząc nawet od Poznań - Zielona Góra - Jelenia Gora - Wrocław - dalej w stronę Karkowa. wszystko naprzemiennie i zależnie od tego kto by polecił jakieś miłe miejsca i był w stanie wybrać się ze mną. będę podróżował autem z dwoma rowerami ale bez problemu mogę zabrać jednego człeka i rower. mile widziane też propozycje gdzie warto zajżeć i objechać.
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#2
Mogę polecić jedno miłe miejsce, w niedzielę rano koło CH Korona we Wrocławiu, mocno drenuje kieszenie i nie jest to kasyno ani agencja towarzyska.
Allegro, Alpinestars, Breezer, Corratec, Kuwahara, Rocky Mountain.

Obrazek

#3
Witam.

Wokół Wrocławia najlepiej wybrać się na nasze "góry" czyli wzgórza Trzebnickie.

Nie są to jakieś mega ostre podjazdy ale fajne pagórki które tylko czasami pokazują pazurki :D

Jest sporo asfaltu ale jak mądrze zaplanuje się trasę to i można smignąć coś w proporcjach 50/50.

Moim zdaniem to może być spoko rozgrzewka przed prawdziwymi górami.

Jakbyś chciał to moglibyśmy ruszyć z mojej chaty to mamy jakieś 15km dojazdówki ew z samej Trzebnicy. (20km od bram miasta Wro).

Jak nie narzucisz tempa żebym płuca musiał wypruwać to chętnie pośmigam z Tobą, myślę że spokojnie znajdziemy kogoś jeszcze.

Ze względu na prace najlepiej dla mnie w niedzielę bo normalnie do/od 14 w robocie będę siedzieć ale zawsze można coś pokombinować. :D

Aha... jeśli szukasz gór to... innej alternatywy nie widzę... Wro jest płaski do bólu...


pozdrawiam
xMekp
Moje ogłoszenia
Marin Pine Mountain 1991
Marin Bear Valley 1996

#4
elziomallo pisze:Mogę polecić jedno miłe miejsce, w niedzielę rano koło CH Korona we Wrocławiu, mocno drenuje kieszenie i nie jest to kasyno ani agencja towarzyska.
retro młyn ze szpejami?

mekp, a czy dałbys radę po pracy się ustawić na jakis objazd w tygodniu? chodzi o turystyczny wypad krajoznawczy, jakies jedno popołudnie i może uda się zgarnąc chrzanka, jacoba, elziomallo...
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#5
Spoko.

Wziąłbym w202 to 4 osoby się do mnie zmieszczą i wtedy spotkamy się ok 15 już w trzebnicy tam możemy rozpocząć :D

Od 15.00 do 21.00 myślę że moglibyśmy gdzieś śmignąć bo jeszcze jasno będzie.

Podaj jakiś konkretniejszy termin to ogarnę auto i ludzi oraz jakąś trasę.

Jak będzie kijowa pogoda to zrobimy jakąś mniejszą trasę a za to pośmigamy sobie w lesie w Trzebnicy bo tam fajne singletracki są z tego co pamiętam.

pozdrawiam
xMekpx

PS. Ja jeszcze się nie położyłem a u mnie już świta :D ba.... Jasno jest....
Moje ogłoszenia
Marin Pine Mountain 1991
Marin Bear Valley 1996

#7
Chyba dzień dobry :D

Spoko. Jest trochę czasu. więc jak coś to napiszę jeszcze do Ciebie jak się termin zbliży.

W weekend pomyślę nad jakąś trasą... ile km planować jeszcze mi powiedz?

Prezentacja maturalna gotowa w 55% :D Zostało jeszcze trochę... a skończyć muszę do 9.00 żeby oddać do poprawek :D

pozdrawiam
xMekpx
Moje ogłoszenia
Marin Pine Mountain 1991
Marin Bear Valley 1996

#8
planuj trase jak uważasz, dystans mi nie robi objedziemy ile damy radę. możesz tez doradzić jakiś nocleg w okolicy to przekimam sobie ładnie, ale żeby podusia była w ofercie :)
na drugi dzień smigam do karpacza i na snieżkę. chce mieć cały dzień to może upoluje ładna pogodę i zjadę torem saneczkowym (jeśl się jeszcze da). ktoś coś wie o śnieżce? jakies rady?
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#9
Co do samej śnieżki to wjazd jest zabroniony...teoretycznie. .... ale to chyba nie jest dla Ciebie przeszkoda. :D

Moj brat mimo tego wjechał na szczyt 2 razy.

popytam go jak wróci ze Szczawna.

pozdrawiam
xMekpx
Moje ogłoszenia
Marin Pine Mountain 1991
Marin Bear Valley 1996

#11
To ja zaproponuję 14 czerwca wypad na Śnieżnik, ta góra "ryje beret" :) Tylko jest jedno ale, mój szwedzki wehikół czasoprzestrzenny mieści jedynie dwa osoborowery. Mekp zarządź z Mietkiem i smigniemy w szerszym gronie :)
Był: pewna Gusta, Votec F7 '99, jakiś karbonowy Scott, trzeszczący Mountain Cycle San Andreas, całkiem ładny Rocky Mountain Blizzard '96, Intense M1 '03,

#14
chrzanek ale piszesz się na 12.06. czerwca na wspólny wypad do Trzebnicy? i ja na śnieżkę tylko 13.06. na drugi dzień bo potem dalej w stronę krk....no chyba, że jakoś wypełnię ten 13.06 i bym musiał przeczekać do 14 czerwca tak jak tobie pasuje chrzanek, ale co ja bym robił?? :?:

stachu, 15 czerwca wieczór jestem w Dolinie Będkowskiej więc do tego czasu będę się gdzieś tam kręcił. wbijaj na wspólną jazdę!!
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#16
u mnie plany zmieniają się z dnia na dzień, więc co do wyjazdu na Wzgórza Trzebnickie dam znać parę dni wcześniej, wstępnie jak najbardziej się piszę :) Jeżeli będę wolny to i na Śnieżkę pojadę, najwyżej będę prowadził rower ;)
Był: pewna Gusta, Votec F7 '99, jakiś karbonowy Scott, trzeszczący Mountain Cycle San Andreas, całkiem ładny Rocky Mountain Blizzard '96, Intense M1 '03,

#19
umówiłem się ze staszkiem, że 14 czerwca z samiutkiego rańca uderzamy na południe w stronę wisły więc dawajta!!!

aktualizacja line up'u:
12.06 Trzebnica (chłopaki z Wrocławia i okolic zapraszam)
13.06 Śnieżka (lista otwarta)

14.06 Karków jako baza i wypad w stronę Wisły, Ustroń
15.06 Wisła, Ustroń te okolice

15.06 (wieczór) Dolinka Będkowska


zielony - pewniaki
czerwony - plany takie tam
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#21
12.06 mi pasuje, moje jakby rodzinne strony, te Trzebnickie lasy.

Jak mnie podrzucisz w stronę gór autem to też mogę z Tobą na Śnieżkę wjechać ;P

jeżeli chodzi o nocleg w Karkonoszach to ja mogę polecić dwie opcje Chatka AKT 10zł za noc, warunki studenckie, rower będzie trzeba zostawić na zewnątrz i dostosować się do szalonych zasad opiekuna chatki...
albo schronisko pttk Samotnia - moim zdaniem, po polskiej stronie, najładniejsze i z najlepiej zachowaną kulturą i atmosferą. Eh.. szkoda, że Domek Myśliwski nie jest już schroniskiem. Hm, ktoś jeszcze pamięta jak dało się tam spać? ;-)

#25
Natomiast jeśli ktoś chce się przejechać z Wrocławia do Trzebnicy w ramach rozgrzewki to polecam moje towarzystwo. Będę jechać koło szpitala 40lecia i przez Zawonię, czyli trochę na opak ;-)