Corratec TeamBow 1997

#1
Witam. Oto "moje oczko w głowie" Corratec TeamBow 1997 rok. Rower nowy, no przejechał może 500m, lecz nigdy na dworze, jedynie w mieszkaniu. Stan kolekcjonerski, niestety posiada 2-3 rysy, ale to efekt "magazynowania" i trudno tego uniknąć przez tyle lat. Na łańcuchu jest jeszcze oryginalny smar. W 2004 posiadałem też GrizzlyBow, lecz rower był mocno zniszczony już w momencie odkupienia używki, miał służyć jako maszyna do ścigania lecz zastąpił go Cannondale Cad3, którego mam też do dzisiaj.

Każdy Bow robił na mnie zawsze duże wrażenie, nie zmieniło się to do dzisiaj. Rower stoi ciągle obok trenażera, podczas nudnych treningów mam co obserwować :)

Mam pewne plany kupić nowego Bow (2011 lub 2012) aby mieć maszynę do ścigania, lecz ceny wysokich modeli trochę przerastają moje możliwości, ale jak to mówią "nigdy nie mów nigdy".

[center]
Obrazek
[/center]

Więcej zdjęć TeamBow:
https://picasaweb.google.com/1107319537 ... L2po9XTlwE#

#3
Czad, po prostu czad... :-)
Ja wiedziałem, że angażując się w to forum jakiś czas temu wpadnę na całego. No ale z tym Corratec-iem to już przegięcie...
Rewelacja!
Alpinestars x9, Breezer x2, Intense x2, Klein x3, Yeti x2, Cannondale, Specialized, GT, Rocky Mountain...
+ Checker Pig, Creme, Electra

#4
Wojtas pisze:Piękny, szkoda tylko, że się marnuje biedaczek w piwnicy.
I tak i nie. Stoi w mieszkaniu, w ciepłym, dobrze mu tam raczej. Jest nowy, naprawdę szkoda mi go używać, wartość kolekcjonerska mocno spadnie, jeżdżenie po alejkach mnie nie satysfakcjonuje, a w terenie utrzymanie takiego stanu było by raczej niemożliwe.

#5
Trzymaj, trzymaj, nie wszystko musi trafić do lasu, do jazdy można mieć przecież inne rowery.
Alpinestars x9, Breezer x2, Intense x2, Klein x3, Yeti x2, Cannondale, Specialized, GT, Rocky Mountain...
+ Checker Pig, Creme, Electra

#8
alientm pisze:
Wojtas pisze:Piękny, szkoda tylko, że się marnuje biedaczek w piwnicy.
I tak i nie. Stoi w mieszkaniu, w ciepłym, dobrze mu tam raczej. Jest nowy, naprawdę szkoda mi go używać, wartość kolekcjonerska mocno spadnie, jeżdżenie po alejkach mnie nie satysfakcjonuje, a w terenie utrzymanie takiego stanu było by raczej niemożliwe.
Masz racje, ale są tacy co nas nie rozumieją, coś sie ma aby cieszyło oko i coś innego do jazdy
www.velotech.pl

#10
:shock: Sensacyjny. Zupełnie jak obraz Van Gogha czy innego post impresjonisty ze względu na kolory. Całkowicie ciebie rozumiem bo na Van Goghu czy Kandinskim także się nie jeździ.

#12
Ja miałem te hamulce formula i bardzo sobie chwaliłem. I wcale nie są takie prehistoryczne ;-)
Alpinestars x9, Breezer x2, Intense x2, Klein x3, Yeti x2, Cannondale, Specialized, GT, Rocky Mountain...
+ Checker Pig, Creme, Electra

#16
czy będzie drogi czy nie - jakie to ma znaczenie
przede wszystkim w takim stanie będzie coraz bardziej zjawiskowy i niespotykany

zatem popirem - nie jeździj To nie jest rower który kupisz w sklepie Skoro przetrwał jako niemal NOS tyle lat, szkoda to marnować
Retro sprzętów niestety ubywa a w takim stanie to już nie ma o czym gadać w ogóle....

Kurczę jak dziś pamiętam starszego (jak na sportowca oczywiście) jegomościa wjeżdżającego na takim bądź ciut starszym, ale w tym klimacie na metę pucharu Grundika To był chyba rok 1995 Ten gość to nie przypadkiem (fonetycznie napiszę bo jedynie szczątkowo mi się w głowie nazwisko kołacze) Henrik Djernise?
RetroMTB na Facebooku

SPRZĘT DO SPRZEDANIA

#17
Pamięć Cię nie myli, skolioza ;-)
Alpinestars x9, Breezer x2, Intense x2, Klein x3, Yeti x2, Cannondale, Specialized, GT, Rocky Mountain...
+ Checker Pig, Creme, Electra

#19
skolioza pisze:czy będzie drogi czy nie - jakie to ma znaczenie
przede wszystkim w takim stanie będzie coraz bardziej zjawiskowy i niespotykany

zatem popirem - nie jeździj To nie jest rower który kupisz w sklepie Skoro przetrwał jako niemal NOS tyle lat, szkoda to marnować
Retro sprzętów niestety ubywa a w takim stanie to już nie ma o czym gadać w ogóle....

Kurczę jak dziś pamiętam starszego (jak na sportowca oczywiście) jegomościa wjeżdżającego na takim bądź ciut starszym, ale w tym klimacie na metę pucharu Grundika To był chyba rok 1995 Ten gość to nie przypadkiem (fonetycznie napiszę bo jedynie szczątkowo mi się w głowie nazwisko kołacze) Henrik Djernise?
?????????
Henrik Djernis to bardziej Pro Flex, K2, American Eagle
CORRATEK z tamtych czasow to chyba bardziej JAN OSTERGAARD
ale moge sie mylic !!!!!!!!!!!
pozdro
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#20
To ja pierwszy przyznam się do błędu... ;-) katalogi i gazety leżą pod ręką a tu taka wtopa... skleroza puka już do drzwi... ;-)
Alpinestars x9, Breezer x2, Intense x2, Klein x3, Yeti x2, Cannondale, Specialized, GT, Rocky Mountain...
+ Checker Pig, Creme, Electra

#21
mam znajomka na (z) mazur Artur Ziolkowski sie zowie ktory-tu ciekawostka-wygral z wyzej wymienionym JANEM OSTERGARDEM wyscig Pucharu Niemiec mtb .Jan Wiejak Cezary Zamana tez chlopy z mazur..cala polska szkola mtb
ciekawe czy ALIENTM tez ma cos wspolnego z dawnym PRIM ELK
pozdro
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#22
Panowie dosc tych peanow....czy naprawde nie interesuje Was pochodzenie takiego okazu,bo mnie sie wydaje,ze to moze byc naj-story,wszak pierwszy raz goscimy kompletny top z przeszlosci ;-)
klassssa!!!
śmietnik to nie retro!

#23
to jak odkrycie grobowca TUTENCHAMONA nikt nie wierzyl ze istnieje,a tu masz....
prawdziwy relikt z przeszlosci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PATRYK MIKICIUK w legendach PRL-u na tvn odnalazl gdzies w polsce Warszawe w fabrycznym stanie podobno gosc po zakupie zamknal ja w stodole gdzie "przelezala"do naszych czasow z tym bikiem bylo chyba podobnie :shock: :shock: :shock:
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#24
O.o Grubo... Taki rower musiał wzbudzić poruszenie na forum... Patrząc z finansowego punktu widzenia zazdroszczę lokaty na... (10-20 % w skali roku :-P). Co do jazdy to nie opłaca się nawet na niego wsiadać (strata wartości). Taniej Ci będzie złożyć za tą cenę inny dobry rowerek :mrgreen:

#25
ale ten rower pod względem kolorystycznym wygląda... strasznie!
rozumiem, że to klasyk i to w stanie kolekcjonerskim, ale czy sądzicie, że te kolory ładnie na nim wyglądają? Że rower jest dzięki nim (lub mimo nim) estetyczny?

#26
Witam.

Corratec piękny... myślę żę naprawdę konkurs na rower 2012 roku pozamiatany już 5.01 :D

Ale w tym wszystkim podziwiam Cię za jedno... że wytrzymujesz i nie wsiadasz na niego :D

Ja bym nie mógł się oprzeć...

pozdrawiam
xMekpx
Moje ogłoszenia
Marin Pine Mountain 1991
Marin Bear Valley 1996

#27
Z tą rosnącą warością roweru to bez przesady, to nie Klein. Jak zresztą Skolioza wspomniał,
jakie to ma znaczenie.
Mogę zrozumieć że kolorystyka może się nie podobać i kojarzyć z kiczem. Ale o to właśnie chodzi. Rower jest tak wulgarny w odbiorze że aż fajny. Po prostu kosmos. Ja tam osobiście czasem lubię kawał dobrego sera.
YvesMoi pisze:ojejej. jaka ładna galeria, rower zresztą tez. czy to jest ten rower, który gdzies na retrobike.uk się pokazał na fotach? w takim stanie to tylko pozazdrościć :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Ten? Faktycznie jak dwie krople wody.
http://www.retrobike.co.uk/forum/viewto ... t=corratec
Ostatnio zmieniony 2012-01-03, 19:34 przez Radziej, łącznie zmieniany 1 raz.

#29
siedem3 pisze:ten z RB ma używane opony ;-)
zolte pedaly i przewod od tylnego hamulca troche dluzszy niz w tym z mazur :-P :-P
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#30
Radziej pisze: Mogę zrozumieć że kolorystyka może się nie podobać i kojarzyć z kiczem. Ale o to właśnie chodzi. Rower jest tak wulgarny w odbiorze że aż fajny. Po prostu kosmos. Ja tam osobiście czasem lubię kawał dobrego sera.
Kupuję to wyjaśnienie. Ale pozostaję przy zniesmaczeniu tymi kolorami. Ciekaw jestem co Tomek H. na nie powie?!

ha, już wiem jak to ująć - wstydziłbym się takim jeździć po mieście ;-)