Siemka! ;)
Do mojej retro DH kolekcji wpadł nowy nabytek, o którym marzyłem wiele wiele lat! ;)
Ellsworth Dare 2004 r.!!! Na razie zdjęcie zachęcające ;P reszta niedługo jak sie do kupy po podróży poskłada i przeserwisuje :P
#3
Jeśli to z wyglądu przypomina stare Kony albo Banschee to moim zdaniem będzie paskudne
Nawet super części wtedy nie pomogą.
No ale zobaczymy co ci z tego wyjdzie
Zawsze to jakieś urozmaicenie bo po za moimi złomami to w tym dziale ostatnio posucha
Nawet super części wtedy nie pomogą.
No ale zobaczymy co ci z tego wyjdzie
Zawsze to jakieś urozmaicenie bo po za moimi złomami to w tym dziale ostatnio posucha
#5
To zupełnie nie mój stylAfter pisze:Boxxer Team, Fox Vanilla
tan na ta chwile w skrocie :P
Ale nie jest tak źle jak myślałem
Widać podobieństwo do Banshee.
Te aluminiowe elementy da się wypolerować czy są pokryte lakierem ?
Ja bym widział w takiej ramie Monstera 2003 z przodu i koła Mavic Deemax w srebrnym wydaniu.
Wtedy to by miało sens.
Dodatkowo jakieś ładne hamulce - mogły by być Hope M4 takie jak ja mam.
Boxxer tu nie pasuje bo jest jakiś taki mały w stosunku do tylnego zawieszenia.
Przydała by się również ładna korba - Saint albo Race face
Oczywiście mostek pod kolor albo srebrny albo czarny.
Gdybyś podążył tą drogą to mógł by wyjść całkiem przyjemny dla oka sprzęt
#6
W Specu miałem monstera 2001 i coś z tych roczników by tu bardziej pasowało jeśli chodzi o monstera- 2001,2002. Bo 2003 to już kloc wielki i ciężki ;) ale raczej jak już to stare dorado ;> zestaw jak w filmie JIB. Mimo wieku rower jest naprawdę lekki i tego się trzymam ;) i nie składam sprzętów pod kolor itp ;) ja nie z tych. Ma jeździć i tyle.
To mój pierwszy boxxer w życiu i raczej zostanie bo jest w super stanie jak i cały rower
To mój pierwszy boxxer w życiu i raczej zostanie bo jest w super stanie jak i cały rower
#7
Masz jeszcze tam w ogóle jakieś miejsce miedzy oponą, a poprzeczką wahacza? Wygląda to na zdjęciu jakby niemal ocierało.
#9
Czyli rower ma być paskudny ?After pisze:W Specu miałem monstera 2001 i coś z tych roczników by tu bardziej pasowało jeśli chodzi o monstera- 2001,2002. Bo 2003 to już kloc wielki i ciężki ;) ale raczej jak już to stare dorado ;> zestaw jak w filmie JIB. Mimo wieku rower jest naprawdę lekki i tego się trzymam ;) i nie składam sprzętów pod kolor itp ;) ja nie z tych. Ma jeździć i tyle.
To mój pierwszy boxxer w życiu i raczej zostanie bo jest w super stanie jak i cały rower
Przecież tu jest sztuka w chaujot.
Przednie koło takie tylne takie jakaś dziwna fioletowa kierownica ... zielone chwyty.
Mały monster właśnie nie pasował by do tej ramy bo jest za niski a rama wygląda jak kloc.
Bawienie się w to że rower waży 2 kilo mniej albo więcej jeśli całość wychodzi koło 20 kilo + to absurd.
Jeśli chcesz się nim pochwalić to niech jakoś wygląda a nie na odwal się
Wiem że wygląd nie jeździ ale jeśli masz ładnie sklecony sprzęt to nie ma wiochy.
Widziałem u znajomego też takie chamskie Banschee z dużym Monsterem i to grało wizualnie aż miło
Do tego miał tam wsadzone koła 24 cale i lochy 2,8.
Ostatnio zmieniony 2018-01-15, 22:52 przez hit00r II, łącznie zmieniany 1 raz.
#10
hit00r II pisze:Czyli rower ma być paskudny ?After pisze:W Specu miałem monstera 2001 i coś z tych roczników by tu bardziej pasowało jeśli chodzi o monstera- 2001,2002. Bo 2003 to już kloc wielki i ciężki ;) ale raczej jak już to stare dorado ;> zestaw jak w filmie JIB. Mimo wieku rower jest naprawdę lekki i tego się trzymam ;) i nie składam sprzętów pod kolor itp ;) ja nie z tych. Ma jeździć i tyle.
To mój pierwszy boxxer w życiu i raczej zostanie bo jest w super stanie jak i cały rower
Przecież tu jest sztuka w chaujot.
Przednie koło takie tylne takie jakaś dziwna fioletowa kierownica ... zielone chwyty.
Mały monster właśnie nie pasował by do tej ramy bo jest za niski a rama wygląda jak kloc.
Bawienie się w to że rower waży 2 kilo mniej albo więcej jeśli całość wychodzi koło 20 kilo + to absurd.
Jeśli chcesz się nim pochwalić to niech jakoś wygląda a nie na odwal się
Wiem że wygląd nie jeździ ale jeśli masz ładnie sklecony sprzęt to nie ma wiochy.
Widziałem u znajomego też takie chamskie Banschee z dużym Monsterem i to grało wizualnie aż miło:mrgreen:
Do tego miał tam wsadzone koła 24 cale i lochy 2,8.
kiera to sixpack project 775 , a te chujowe gripy to lizard skins. ma dwa dobre kola i jezdzi i tyle mi wystarcza. A kolorkami niech sie pederaści przejmują.
kiedys sie po prostu jezdzilo i to bylo fajne, teraz pierdołami sie widze ludzie przejmuja... .
A do chamskiego banshee tez cos znajde:
foto ponizej - pozdrawiam! ;)
#12
brawo, gdyby głupota mogła latać . . . to miałbyś zajęcie na Okęciu.After pisze:Tyle o ile ;p siedzi tam 2,50