#61
Ciebie to nic nie zaskoczy :roll:
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#66
Myslalem w sobote pokrecic sie w okolicach Kolumny pokazac trase xc tworzona przez Himayera od polowy lat 90 a pozniej uderzyc nad Warte. Jest tam kilka ciekawych historycznych obiektow. W sumie od miejsca zbiorki bedzie ok 50km. Poza trasa xc raczej plasko
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#68
Gadałem wczoraj z Ivesem - jemu najbardziej pasowałoby koło 11:00 zacząć. Pytanie do Skoliozy - jak dla Was ta godzina? Dacie radę?
Łask jest przed łodzią patrząc od Krakowa. Możecie tam dojechać bezpośrednio ekspresówką bez tarabanienia się do Łodzi w ogóle.
OLX: https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/OhVB/

Są: Bontrager Privateer ; Breezer Lighting ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; Wheeler E1 Titanium ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Endorfina ; Jose .

#70
skolioza pisze:Planujemy start koło 7 od nas
Lecimy przez Łódź, bo Wujek Corri obiecał zabrać Buldożery i Katarzynę za zakupy do Ptaka (złota karta Wuja Corriego ma już powiększony limit do bezdennego? ;-)) Jeśli wszystko się poskłada dobrze to na +/- 10- 10:30 powinniśmy być u Corrada, a tam się już dogadamy co dalej
Mam nawet platynowe karty, luz.
Lodzermensch

#72
skolioza pisze:Planujemy start koło 7 od nas
Lecimy przez Łódź, bo Wujek Corri obiecał zabrać Buldożery i Katarzynę za zakupy do Ptaka (złota karta Wuja Corriego ma już powiększony limit do bezdennego? ;-)) Jeśli wszystko się poskłada dobrze to na +/- 10- 10:30 powinniśmy być u Corrada, a tam się już dogadamy co dalej
Ptak też jest jeszcze przed Łodzią. Akurat przy zjeździe na ekspresówkę na Łask :)
Tak czy inaczej - wstępnie możemy się umówić na tą 11:00? Ktoś ma jakieś przeciwwskazania?
Snack - jedziesz też? W razie czego polecam się zabrać ze mną.
OLX: https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/OhVB/

Są: Bontrager Privateer ; Breezer Lighting ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; Wheeler E1 Titanium ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Endorfina ; Jose .

#73
sobota 11:00 (no chyba że w piątek jjuż sie coś dzieje :)) zbiórka w Łodzi na bazie u Corriego, tam ustalimy szczegoły ale myślę, że nie ma co czekać tylko pojedziemy w teren.
po powrocie wystawka retro rowerów i szpejów (szykuj jakiś stoliczek) i lecimy z grillowaniem i piciem soków

:?:
:?:
Obrazek

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<

#74
YvesMoi pisze:sobota 11:00 (no chyba że w piątek jjuż sie coś dzieje :)) zbiórka w Łodzi na bazie u Corriego, tam ustalimy szczegoły ale myślę, że nie ma co czekać tylko pojedziemy w teren.
po powrocie wystawka retro rowerów i szpejów (szykuj jakiś stoliczek) i lecimy z grillowaniem i piciem soków

:?:
:?:
W piatek już kilka osób będzie, mi plan Yvesa pasuje.
Lodzermensch

#84
Teraz coś od nas https://photos.app.goo.gl/xmQoiwbyJLkzD19W7 .

Bardzo fajnie było spotkać stare twarze, ale też pojawiły się nowe. Możliwe, że zyskamy paru nowych na forum. Trasa bardzo mi się podobała, a wątek architektoniczny jak zawsze dla mnie na plus. Fajnie było zmoczyć nogi w Warcie i napić się piwka wieczorkiem. Piesio jak zawsze pełen energii. No i tradycyjne sto lat. W końcu mam zaliczone 18te urodziny :-)
Pozdrawiam
Zapraszam do poczytania na temat wypraw, oraz innych niekoniecznie rowerowych rzeczach

www.z-ne.com.pl/portfolio/

#90
Co do kościoła w Strońsku, który zwiedziliśmy dzięki gościnności kościelnego to muszę jeszcze dorzucić informację, że był zbudowany w latach 1235-1247 w stylu romańskim i jest jednym z najstarszych kościołów w Polsce. Na zdjęciach można odnaleźć jedne z pierwszych średniowiecznych graffitti wyżłobionych w cegłach, oraz tajemnicze otwory. Jeśli chodzi o nie kościelny zdradził nam najprawdopodobniejsze dwa wytłumaczenia powstania owych sferycznych zagłębień. Pierwsza z nich - troszkę bardziej oficjalna, mówiła o tym, że ludzie odpalali pochodnie pocierając pochodnie o cegły. Druga to była nieco bardziej zabawna historia na temat grzesznych niewiast, które w ramach pokuty musiały kciukiem wykonać zagłębienie średnicy odpowiadającej swojej rozpuście :-)
Zapraszam do poczytania na temat wypraw, oraz innych niekoniecznie rowerowych rzeczach

www.z-ne.com.pl/portfolio/
cron