#151
corrado1111 pisze:Wpadaj kiedy tylko chcesz.
;-)
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#152
Wielkie dzięki dla wszystkich za mile spotkanie!
W szczególności oczywiście dla gospodarzy - Corriego i Fockera - za przygotowanie imprezy pod każdym wzgledem na 110%
Szkoda że pogoda popsuła plan dzisiejszej jazdy, ale co się odwlecze to nie uciecze

A łódzki mini-zlot mam nadzieję wejdzie na stałe do naszego kalendarza imprez
RetroMTB na Facebooku

SPRZĘT DO SPRZEDANIA

#153
skolioza pisze:Wielkie dzięki dla wszystkich za mile spotkanie!
W szczególności oczywiście dla gospodarzy - Corriego i Fockera - za przygotowanie imprezy pod każdym wzgledem na 110%
Szkoda że pogoda popsuła plan dzisiejszej jazdy, ale co się odwlecze to nie uciecze

A łódzki mini-zlot mam nadzieję wejdzie na stałe do naszego kalendarza imprez
Też mam taką nadzieję, zapraszam nawet częściej.
Lodzermensch

#158
konrik80 pisze:Cieszę się bardzo, że udało mi się do Was dołączyć w Łagiewnikach i załapać na wycieczkę! Żałuję tylko, że nie mogłem być w piątek.
Fajnie że chociaż chłopaków na jazdę złapałeś, za rok będzie lepiej:)
Lodzermensch

#160
corrado1111 pisze:za rok będzie lepiej:)
mam nadzieje ...bo niedziela calkiem zawalona :evil: :evil: :evil:
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#161
marcin74 pisze:
corrado1111 pisze:za rok będzie lepiej:)
mam nadzieje ...bo niedziela calkiem zawalona :evil: :evil: :evil:
Nie rób scen tylko wpadaj po puzderko póki jeszcze jesteś w Polsce.
Lodzermensch

#162
corrado1111 pisze:Nie rób scen
w niedziele jazda miala byc na Himayerowych rundkach...a nie rozancowe spotkania
a po puzderko sie zglosze ;-)
Campagnolo record OR
Mavic Geo Dakar
XTR M 900
Deore XT 732/5
Ritchey 2/9
Deore XT 739
......................................

Campagnolo 50 th anniversary..w budowie

#165
trkpkp pisze:w tym roku przewidujecie jeszcze jakis mini zlot ??
bym sie wybrał w koncu :/
Jak dla mnie to możemy robić je co tydzień. Tylko pewnie Ci co mają dalej Do Łodzi nie będą tacy chętni na dojazdy.
Lodzermensch

#167
skolioza pisze:Większa motywacja do przyjazdu, wzięcia wolnego itd jest, jeśli zlot jest czymś wyjątkowym raz na jakiś czas, na co trzeba dłużej poczekać jeśli się przyjazd odpuści
Jak będzie co tydzień to spowszednieje, jego "wyjątkowość" się rozmyje - takie moje zdanie
Sama prawda
Lodzermensch

#168
Ja pół nocy nie mogłem spać, bo wpadłem na genialny pomysł zorganizowania mini zlotu w Zakopanem. Póki co jednak nie mam do tego głowy, bo już w pracy zaczęła mi się ostra jazda. Jak tylko się uspokoi to trochę ogarnę temat. Może to będzie jeden z zacniejszych sezonów rowerowych mimo nawału w pracy? :-)
Zapraszam do poczytania na temat wypraw, oraz innych niekoniecznie rowerowych rzeczach

www.z-ne.com.pl/portfolio/

#169
Wiem, wiem, nowy jestem i pewnie nie powinienem się wtrącać, ale paluchy świerzbią i nie poradzę.
A czy przypadkiem w telewizorze nie widać innej dyscypliny niż kolarstwo retrogórskie? Czy to nie jest piłka, za przeproszeniem, nożna? :shock:
Jaki to przykład dla młodzieży dajecie, drodzy Państwo?
:-P

Szczerze gratuluję udanego spotkania, doskonały wzór do naśladowania.

#170
RS pisze:Wiem, wiem, nowy jestem i pewnie nie powinienem się wtrącać, ale paluchy świerzbią i nie poradzę.
A czy przypadkiem w telewizorze nie widać innej dyscypliny niż kolarstwo retrogórskie? Czy to nie jest piłka, za przeproszeniem, nożna? :shock:
Jaki to przykład dla młodzieży dajecie, drodzy Państwo?
:-P

Szczerze gratuluję udanego spotkania, doskonały wzór do naśladowania.
He he, pogoda nas zmusiła do ewakuacji przed telewizor bo się mały armagedon zrobił na podwórku.
Lodzermensch

#171
No i my pod namiotami to mieliśmy grubo... Choć bardziej wstałem na równe nogi jak maszynista zatrąbił w przejeżdżającym nieopodal pociągiem.

Szkoda, że moja kondycja nie była najlepsza, ale trasa była zacna. Lepiej zniósłbym ją zapewne na Hot Chili. Więcej tego grzechu nie popełnię. Widocznie jak już organizuje trasę ktoś z pasją górską to i na lotnisku znajdzie podjazdy i techniczne zjazdy. Muszę przyznać, że jeszcze raz wybrałbym się na trasę już z jakąś amortyzacją. Mam nadzieję, że będzie jeszcze jakaś okazja :-D
Zapraszam do poczytania na temat wypraw, oraz innych niekoniecznie rowerowych rzeczach

www.z-ne.com.pl/portfolio/

#172
dodo1989 pisze:No i my pod namiotami to mieliśmy grubo... Choć bardziej wstałem na równe nogi jak maszynista zatrąbił w przejeżdżającym nieopodal pociągiem.

Szkoda, że moja kondycja nie była najlepsza, ale trasa była zacna. Lepiej zniósłbym ją zapewne na Hot Chili. Więcej tego grzechu nie popełnię. Widocznie jak już organizuje trasę ktoś z pasją górską to i na lotnisku znajdzie podjazdy i techniczne zjazdy. Muszę przyznać, że jeszcze raz wybrałbym się na trasę już z jakąś amortyzacją. Mam nadzieję, że będzie jeszcze jakaś okazja :-D
Dodo, wpadajcie kiedy chcecie, Wy i inni chętni.
Lodzermensch

#173
To w Łagiewnikach Was tak przeciorali? Wydawało mi się, że tam płasko właśnie jak na lotnisku albo lodowisku. Niepojęte...

Brakuje mi opisów fotek.
Z dotychczasowej (niezbyt długiej) obecności na forum zdołałem się dowiedzieć jak wygląda Elcia, Dodo, Skolioza i kilka innych osób (nieprawidłowa pisownia z szacunku dla Was, a nie przez ignorancję), ale przydatne byłyby informacje np. "A tu Corrado przymierza różowe wdzianko" itp.
Wtedy łatwiej byłoby się zorientować w sytuacji :mrgreen:

#174
RS pisze:To w Łagiewnikach Was tak przeciorali? Wydawało mi się, że tam płasko właśnie jak na lotnisku albo lodowisku. Niepojęte...

Brakuje mi opisów fotek.
Z dotychczasowej (niezbyt długiej) obecności na forum zdołałem się dowiedzieć jak wygląda Elcia, Dodo, Skolioza i kilka innych osób (nieprawidłowa pisownia z szacunku dla Was, a nie przez ignorancję), ale przydatne byłyby informacje np. "A tu Corrado przymierza różowe wdzianko" itp.
Wtedy łatwiej byłoby się zorientować w sytuacji :mrgreen:
Ja jezdem ten najgrubszy, rzadko jestem na fotkach bo ciągle je robię, w przerwach piję:)
Lodzermensch

#177
corrado1111 pisze: Coś mi się zblokowało w Picasie i nie mogę dodać opisów, ale pracuję nad tym.
bo zamiast w picasę wrzuciłeś na dysk, wspomniałeś coś w niedzielę, że masz problem...

#178
elcia3009 pisze:
corrado1111 pisze: Coś mi się zblokowało w Picasie i nie mogę dodać opisów, ale pracuję nad tym.
bo zamiast w picasę wrzuciłeś na dysk, wspomniałeś coś w niedzielę, że masz problem...
No na dysk, ale w Picasie też się utworzył album automatycznie jakoś ale nie mogę zmienić nawet właściwości albumu na dostępny dla wszystkich. Wrzuciłem na dysk prosto z telefonu i tak się jakoś posrało to z Picasą właśnie.

Zapisałem z dysku na kompa teraz i wrzucę bezpośrednio na Picasę i dodam opisy ale trochę to potrwa.
Lodzermensch

#179
Przepraszam, nie chciałem wywołać zamieszania :-(
Fotki nie muszą mieć opisów, tak tylko mi się napisało... Przecież kiedyś się dowiem, a na starość zrobiłem się nieco bardziej cierpliwy.
Lepiej chyba otworzyć po butelce i nie zadręczać się fotami ;-)

#180
RS pisze:Przepraszam, nie chciałem wywołać zamieszania :-(
Fotki nie muszą mieć opisów, tak tylko mi się napisało... Przecież kiedyś się dowiem, a na starość zrobiłem się nieco bardziej cierpliwy.
Lepiej chyba otworzyć po butelce i nie zadręczać się fotami ;-)
Luz, akurat się nudzę. Będzie jaśniej co i jak jak to ogarnę.
Lodzermensch