Ciekawe propozycje, z których można skorzystać.
Na początku coś z wyższej półki dla koneserów .
Dzisiaj po treningu :
Purchawki białe na masełku do tego bułka z baleronem.
Kto nigdy nie jadł purchawek, proponuje spróbować, po prostu delicje, delikatny smak nie do pobicia.
Zbieramy tylko młode, białe, które po przekrojeniu są białe mięsiste.
Na masełko z odrobiną vegety, dałem też czerwonej cebulki.
Na takie danie czekam cały rok, od zbiorów do zbiorów.

