Takie coś mi się zrobiło.
Kiedyś wpadła mi w ręce aluminiowa rama i trzeba było ją uzupełnić. Rower nie wiem z którego dokładnie jest roku. Zdjęć jeszcze dorobię bo baterie mi padły w aparacie. To miał być mój drugi rower po Panasonicu lecz w międzyczasie przybyło ich z 6. Także choroba postępuje.
Wyszło tak:
Klamko manetki - XT
Piasty - XT
Hamulce - XT
Przerzutki - XT
Mechanizm korbowy - Nervar Biorythm czyli po japońsku Biopace
Mostek - Sakae
Kierownica - Satori
Rurka siodła - Zoom
Obręcze - Ritchey Vantage Comp
Opony - IRC
Brakuje jeszcze gripów i popsułem jedną manetkę. Za mocno dokręciłem i pękł trzpień na którym się trzymają wszystkie elementu manetki. Zmieniłem go na tego od LX i kombinuje jak to złożyć. Na razie prawie się udaje. :)
Tak to wygląda:



