#2
Nie rozbierałem manetek ale jeśli mają w sobie jakieś gumowe uszczelki to po myciu benzyną zostaną one zniszczone. Guma po benzynie rośnie, jeśli nie mają to nic się stac nie powinno. Benzyna wredna jest ogólnie a niby neutralna.
Lodzermensch

#3
corrado1111 pisze:Nie rozbierałem manetek ale jeśli mają w sobie jakieś gumowe uszczelki to po myciu benzyną zostaną one zniszczone. Guma po benzynie rośnie, jeśli nie mają to nic się stac nie powinno. Benzyna wredna jest ogólnie a niby neutralna.
Cieszą mnie opinie o tym że nie rozbierałem, nie wiem ale . . . . . . . .

Jakby był plastyk nie odporny na benzynę, albo guma to bym napisał.
Są tam przekładki i prowadnica z tworzywa bliżej nie określonego, ale bardziej w kierunku teflon niż plastyk, nie stwierdzono przez xx lat serwisów, aby w tym przypadku coś szkodziło.

Jeśli byłoby w nich cokolwiek co mogłoby się uszkodzić, to podałbym inny środek rozpuszczający smary i oleje.

Druga sprawa . . standardowa guma po przemyciu benzyną extrakcyjną ( widać na foto ! ) - nie mylić z innymi syfami na rynku ( typu rozpuszczalnik extrakcyjny albo inny ) nie powoduje zniszczenia gumy od razu, krótki kontakt nie uszkodzi jej, jeśli od razu po przemyciu benzyną umyjemy ciepłą wodą z np mydłem.

Myślę że jak ktoś ma niewiedze na temat jakie środki, jakie komponenty, co z czym i jak można warto czasem zapytać fachowca w danej dziedzinie.

Np uszczelki tłoczków w hamulcach tarczowych np Avid czy Hayes są robione ze specjalne gumy odpornej na płyn hamulcowy,także uszczelnienia w samochodowych hamulcach, są gatunki gumy o różnorakim składzie i przeznaczeniu i odporne na benzynę także.
www.velotech.pl

#4
Popieram Piotra, z wieloletniej autopsj. Ja zbyt zagęstniały oryginalny smar zmieszany z brudem zawsze przemywałem benzyną czy nawet jakimś rozcienczalnikiem uniwersalnym i nigdy żadnych problemów nie miałem. Na chwilę takie traktowanie absolutnie nic nie zaszkodzi nawet jakby jakaś guma była a nie ma. Rozbieramy z obudowy plastiowej jak jest, moczymy, szczotkujemy, płuczemy, komresorem przedmuch, suszareczką chwilę by ciepło odparowało resztki, dajemy jakis lekki olej, nawet jakieś WD40 bo tam wcale nie trzeba walić smaru. Działają wówczas nawet lepiej/szybciej i zimą się nie zacinają no i tak syfu nie łapią.

Ale wiem o co chodzi. W starych przerzutkach dobrze to widać na tych cieniutkich gumowych uszczelkach od kółek napinających. Jak je wrzucić do jaiejś benzyny czy rozcienczalnika to po jakimś czasie marszczą się te cieniutkie wargi no bo puchną. Ale po wyjęciu/wysuszeniu wracają do pierwotnego kształtu, więc ja tam nigdy zanurzaniu gumy w jakichkolwiek rozpuszczalnikach nigdy się przejmowałem/nigdy nic się nie rozpuściło/uszkodziło.
Ostatnio zmieniony 2018-12-12, 10:53 przez mentos, łącznie zmieniany 1 raz.
płacę ZŁOTEM za: Araya RM-395 Team 32; Tioga Psycho K SkinWall; Sztyca ‘91/92 26,4: Syncros, Roox, Suntour XCPro; CN-HG90/91; Kiera alu markowa blk/silver ok 150g ‘91/92 i ‘93/94, ControlTech blk/silver one bolt OS 110-120mm

#5
Zależy o jak zapuszczonej manetce mówimy. Jak bardzo stara i w środku i zarosła grzybnią to można ją zanurzać i pędzelkiem czyścić. W tym roku na wiosnę moja lewa manetka ( sl-m751 ) zastrajkowała i to w temperaturze rzędu 15 stopni, rower nieużywany stał prawie 5 lat w ciepłym pomieszczeniu. Zdjąłem dolną pokrywę, szmata do ręki, manetka do ręki, ( mechanizm nie wyglądał na bardzo zapuszczony/oblepiony ) kilka strzałów ze środka podobnego do wd40 ( inna firma ) i ożyła natychmiast ( nie było trzeciego największego biegu ). Jak odparowało dałem kilka kropel oleju do łańcucha. Działa dobrze do dzisiaj w temperaturze 0/+2 stopni. Natomiast prawa 2-3 razy nie chciała jakiegoś biegu wrzucić, czeka ją to samo.

#6
Odnośnie mycia/odtłuszczania - odkryłem ostatnio rewelacyjnie spisujący się płyn Akra firmy K2. Do mycia silnika ale nie ropopochodny, bezp. dla chromów, lakieru, gumy i tworzyw. Naprawdę skuteczny, pśikamy sprejówką, odczekujemy, można co najwyżej np. pedałami pokręcić w tył to się ładna piana rozprowadza wszędzi i spukujemy wodą. Tak 3 razy i napęd czyściutki.
płacę ZŁOTEM za: Araya RM-395 Team 32; Tioga Psycho K SkinWall; Sztyca ‘91/92 26,4: Syncros, Roox, Suntour XCPro; CN-HG90/91; Kiera alu markowa blk/silver ok 150g ‘91/92 i ‘93/94, ControlTech blk/silver one bolt OS 110-120mm

#7
mentos pisze:Odnośnie mycia/odtłuszczania - odkryłem ostatnio rewelacyjnie spisujący się płyn Akra firmy K2. Do mycia silnika ale nie ropopochodny, bezp. dla chromów, lakieru, gumy i tworzyw. Naprawdę skuteczny, pśikamy sprejówką, odczekujemy, można co najwyżej np. pedałami pokręcić w tył to się ładna piana rozprowadza wszędzi i spukujemy wodą. Tak 3 razy i napęd czyściutki.
Mentos . . . . . . opisywałem to na forach już . . .nie kłamiąc 10 lat temu ? może trochę mniej, na pewno na czerwonych to opisywałem, na szosowym i tutaj też

Akra jest ok , ale do szybkiego stosowania, niestety pozostawiona sam sobie na srebrnych anodowanych częściach po prostu robi plamy.

Można oczywiście tym myć cały rower, napęd itd , ale szybko zaraz wiadro z ciepłą wodą z pianą np szampon samochodowy i dokładnie wymyć .
Nie jest to środek niereagujący.

SoloTM, zrób sobie pełen serwis manetek, nie pożałujesz i na długo starczy, bo tak dłubać co chwile nie ma sensu.
www.velotech.pl

#8
Ja tylko pisałem o benzynie i gumie Piotrze, nie wiem czy taka guma jest w manetce i się tego nie wstydzę.
Co do "plastyków" to żadnego nie znam osobiście więc nie wiem jak reagują na benzynę. Jeżdżę koło ASP to jak jakiegoś spotkam to zapytam.
Lodzermensch

#9
Jak pisałem guma gumie nierówna i tak samo tworzywo.

Tak dla ciekawości podam Ci przykład . . . "mój producent" zamienników uszczelek do tłoczków Shimano mógł mi robić uszczelki na 3 różne zakresy temperatury pracy . . . .
www.velotech.pl

#10
Piotr pisze:Jak pisałem guma gumie nierówna i tak samo tworzywo.

Tak dla ciekawości podam Ci przykład . . . "mój producent" zamienników uszczelek do tłoczków Shimano mógł mi robić uszczelki na 3 różne zakresy temperatury pracy . . . .
No rozumiem, pisałem dlatego że mi kiedyś właśnie gumowe uszczelki kółek od przerzutki powiększyło dwukrotnie po zanurzeniu w benzynie, a i przyciski od pilota tv też.
Lodzermensch

#11
Kwestia czasu, może zanurzyłeś i zapomniałeś ;-)
płacę ZŁOTEM za: Araya RM-395 Team 32; Tioga Psycho K SkinWall; Sztyca ‘91/92 26,4: Syncros, Roox, Suntour XCPro; CN-HG90/91; Kiera alu markowa blk/silver ok 150g ‘91/92 i ‘93/94, ControlTech blk/silver one bolt OS 110-120mm

#13
skolioza pisze:
corrado1111 pisze: Co do "plastyków" to żadnego nie znam osobiście więc nie wiem jak reagują na benzynę. Jeżdżę koło ASP to jak jakiegoś spotkam to zapytam.
Tylko nie wpadnij przy okazji w sidła jakiejś plastyczki nim się nie dowiesz czy nie utopi Cie w benzynie ;-)
Jak ładna to niech topi:)
Lodzermensch

#14
retro zboczeńcy :oops: :mrgreen:
płacę ZŁOTEM za: Araya RM-395 Team 32; Tioga Psycho K SkinWall; Sztyca ‘91/92 26,4: Syncros, Roox, Suntour XCPro; CN-HG90/91; Kiera alu markowa blk/silver ok 150g ‘91/92 i ‘93/94, ControlTech blk/silver one bolt OS 110-120mm

#15
corrado1111 pisze:
Piotr pisze:Jak pisałem guma gumie nierówna i tak samo tworzywo.

Tak dla ciekawości podam Ci przykład . . . "mój producent" zamienników uszczelek do tłoczków Shimano mógł mi robić uszczelki na 3 różne zakresy temperatury pracy . . . .
No rozumiem, pisałem dlatego że mi kiedyś właśnie gumowe uszczelki kółek od przerzutki powiększyło dwukrotnie po zanurzeniu w benzynie, a i przyciski od pilota tv też.
Pilota ? w rowerze ? madafaka . . . .


Nie zostawia się w benzynie nigdy plastyków i gum, jedynie myje wyciera i odmywa np woda ciepłą z mydłem albo szamponem, aby usunąć resztki z benzyny.
Można też popsikać olejem silikonowym, ale nie zostawiać . . . . .skąd takie pomysły macie z Lidla czy biedronki ?

Środki żrące czy myjące stosuje się tylko chwilowo !
www.velotech.pl

#16
Ale czy ja gdzies napisałem że trzymałem to długo? Wyczyściłem jedno i drugie benzyną i urosło. Nie po trzech dniach moczenia.

I co Ty się tak uwziąłeś na tych biednych plastyków.
Lodzermensch

#17
corrado1111 pisze:Ale czy ja gdzies napisałem że trzymałem to długo? Wyczyściłem jedno i drugie benzyną i urosło. Nie po trzech dniach moczenia.

I co Ty się tak uwziąłeś na tych biednych plastyków.
Może jakbym był baletnicą w ruskim balecie to bym uwierzył :mrgreen:
www.velotech.pl

#18
Piotr pisze:
corrado1111 pisze:Ale czy ja gdzies napisałem że trzymałem to długo? Wyczyściłem jedno i drugie benzyną i urosło. Nie po trzech dniach moczenia.

I co Ty się tak uwziąłeś na tych biednych plastyków.
Może jakbym był baletnicą w ruskim balecie to bym uwierzył :mrgreen:
Nie wiem jakie masz fantazje, nie wnikam. I nie wiem po co mam Ci to jakoś udowadniać, wiem że jesteś Alfą i Omegą ale nie traktuj innych jakby nie mieli żadnego doświadczenia. Nie twierdzę jak Ty że wiem wszystko ale kilka razy robiłem coś przy rowerze.
Lodzermensch

#19
ale się uwziął . . . .. . . przemycie beznyną uszczelek nie spowodowało ich zmiany kształtu, jak pisałeś zanurzyłeś i pewnie to trwało dłużej niż mogło być , wrzucając uszczelkę do płynu potyrmając ją pensetą
tego nie powoduje, musiała leżeć dłużej niż powinna ot co .

Nie wiem wszystkiego ale na swojej robocie się znam.
Ja Cię nie opierdzielam tylko wysnuwam wnioski po prostu.

Staram się pomóc wyjaśniać pewne zjawiska niekorzystne, się ugryzę w jęzora . . .
www.velotech.pl
cron