Witam

. W swoim mtb Mam sztywnego Pointa na 1 i 1/8 cala z mocowaniem pod tarcze

. Problem jest taki, że delikatnie wygieły mi się w nim haki przez co rower jedzie minimalnie bokiem, no i nie można równo ustawić zacisku

. Nie chce bulić 100 zł + za widelec z allegro bo nie

. Zastanawiam się czy oddać obecny widelec na wymiane haków (nie orientowałem się jeszcze w kosztach), czy poszukać czegoś cr-mo pod v-ki i dorobić uchwyt pod tarcze

. Co byście doradzali w obecnej sytuacji, i jeżeli przemawiałaby do was opcja numer 2 to czy polecaliyście jakieś konretne widelce? Pozdrawiam.