Sbike 726

#1
Choć forum wydaje się trochę zastane, uważam, że należy się też podzielić tą historią tutaj. Niech zostanie dla potomnych.
Mija właśnie 10 lat jak złożyłem i zaprezentowałem na forum RetroMtb ten rower. Projekt w który włożyłem wiele serca. Jest moim oczkiem w głowie, przez kolejne lata miał należyte miejsce, i szacunek w moim stadzie rowerów. W drodze wyjątku w 2024 roku, przeszedł chwilową modyfikację upgrade na pełną grupę XTR M900
Rower był w tej konfiguracji prezentowany na kilku spotkaniach dealerskich Shimano Polska , gdzie były zapowiedzi nowej generacji XTR M9200 a XTR M900 fajnie nawiązywał do korzeni.
Ale historia tego roweru wydaje się nie mieć końca.

W grudniu,kilkanaście dni temu zupełnie przypadkowo na grupie fc. Sbike, ktoś wrzucił zdjęcie roweru który miał w latach 90tych. Był to Sbike, w specyfikacji poza fabrycznej, dość specyficzny. Amortyzator z hamulcem tarczowym, wtedy to było coś. Podobieństwo do mojego egzemplarza aż dziwne. Zaczeliśmy korespondencję. Z każdym przedstawionym faktem, zdjęciem, byliśmy przekonani, że to ten sam rower. Specyfikacja oprócz kierownicy identyczna, ale kluczem jest amortyzator, pierścień kontrujący na rurze sterowej, oraz przerobiony amortyzator na hamulec tarczowy. Nie było to fabryczne rozwiązanie, a adapter mocujący zacisk robiony przez ojca Laurenta. Szukałem jakieś punktu, czegoś co by podważyło naszą teorie. Podesłał wiele zdjęć i z każdym z niedowierzaniem szczęka mi spadała niżęj.

W pewnym momencie przyszedł czas pytania o które najbardziej się bałem a które w tej sytuacji wydawało się oczywiste. Nie ukrywam, że mam duży dylemat, w zasadzie nie było by “tematu sprzedaży”, gdyby nie wyszło, że to człowiek który włożył bardzo dużo w kultywowanie w nas pasji do rowerów retro. Obecnie jesteśmy na etapie rozmów o ew. sprzedaży “rdzenia” czyli tego jakiego go kupiłem.

Kto by nie chciał tego swojego jedynego pierwszego prawdziwego MTB od którego zaczynał. Repliki są super, ale taka możliwość, taki fart jaki ma ten gość, to miazga. Ja cały czas nie dowierzam, ale już wiem, że przyjdzie czas rozstania z tą maszyną. Niech hasają razem po mitycznym Marin Country do czego ten rower był stworzony . Ulegnę, nie mam sumienia, sam wiele bym dał za mojego GT Bravado LE jak by go ktoś wskrzesił cudem ze złomowiska



Chciałem mieć ciastko i zjeść ciastko, tj kupić identyczną ramę I go mieć na nowo. Ale doszedłem do wniosku, że ten sbike jest tylko jeden...
A historia tego Sbike 726 niech trwa…


Obecnie Laurent mieszka w USA, pozwolę sobie dodać link, a admina w drodze wyjątku proszę go zostawić, gość robi dużo dla retromaniaków.

https://www.facebook.com/dirtysundaysbike

https://www.instagram.com/dirty_sundays/




Dla dociekliwych jakim cudem to ten rower
Z grubsza, kupiłem go od handlarza, który wozi rowery ze Szwajcarii, Francji, Niemiec. Laurent, pochodzi z Luxemburga. Rower miał od ok 1993roku, sprzedał go po 2000 roku znajomemu. Ok 1997 Laurent kupił GT STS, I też go zmontował na tym hamulcu oraz na kole z Sbike (zdjęcie). Sbike był wtedy zdekompletowany, potem przed sprzedażą znajomemu przywrócił jego poprzedni stan. Znajomek zmienił tylko kierę. Laurent chciał go z czasem odkupić , ale rower był ponoć wyrzucony. I to był koniec historii tego roweru w jego oczach.

Ja gdy go kupiłem około 2012-2014 roku , większość części zostawiłem , mam je do dziś. Nie mam tylko manetek(jedna była uszkodzona) przerzutki przedniej (była zatarta), oraz obręczy przód (ta wylądowała w moim AMP . Reszta nie tknięta przeleżała ponad dekadę, lub np jak sztyca czy klamki X-lite były zamontowane w Sbike. I z tego co pamiętam miał z przodu jasną oponę spękaną w opłakanym stanie. Opony poszły na śmietnik, a na sztukę aby nie stał na felgach w magazynie przez najbliższe lata założyłem byle co, to to co tak straszy na zdjęciu.

Dziękuje wszystkim użytkownikom forum RetroMTB za swój wkład w ten projekt podczas konfiguracji, oraz za docenienie tego projektu I miejscem Rower Roku 2016
Załączniki
IMG_0431.JPG
IMG_0431.JPG (489.24KiB)Przejrzano 207 razy
IMG_0383.JPG
IMG_0383.JPG (803.81KiB)Przejrzano 207 razy
WDwTKq-S.jpg
WDwTKq-S.jpg (244.79KiB)Przejrzano 210 razy
ufyNg_jI.jpg
ufyNg_jI.jpg (309.6KiB)Przejrzano 210 razy
KHYJOauu.jpg
KHYJOauu.jpg (473.81KiB)Przejrzano 210 razy
xkPItEYA.jpg
xkPItEYA.jpg (252.18KiB)Przejrzano 210 razy
ijgPLljf.jpg
ijgPLljf.jpg (473.81KiB)Przejrzano 210 razy

Re: Sbike 726

#3
Super, czytałem na FB, ale ja bym sobie zostawił. Nie wyobrażam sobie teraz, że po latach zbierania części, kupieniu całego roweru dla dwóch piast, odezwał by sie poprzedni właściciel mojej FRki z zamiarem dokupienia, nie ma mowy. Także szacunek za decyzje sprzedaży, jeśli ją podejmiesz.