RetroMTB FORUM Dyskusyjne Strona Główna

     
     

Poprzedni temat «» Następny temat
Jazdy okraszone komentarzem :-)
Autor Wiadomość
sztopi17 

Wiek: 29
Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 1414
Skąd: WiM?Pomorze
Wysłany: 2015-07-29, 20:42   

Zdjecie nr 113 dokładnie w tym miejscu we wtorek napawałem wybuksowania ;) tor nr 4 pierwszy od drogi.
 
 
polonezGLE 


Wiek: 40
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 957
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-07-29, 21:00   

Sztopi, w PLK pracujesz czy firma-podwykonawca?
Maksymilianowo ostatnio chętniej odwiedzam bo ruch tam niezły i jest co kręcić :)
_________________
Dawes Fat Chance '91, Wheeler 5500 '91, Cilo Vasella '91, Anlen Invert '90, Winora góraloszosówka '90, Bianchi Superlug470 '96/99, Muddy Fox Sorcerer '89, Moje jazdy, Hercules California Pro '92 Hercules Indiana '91
 
 
sztopi17 

Wiek: 29
Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 1414
Skąd: WiM?Pomorze
Wysłany: 2015-07-29, 21:08   

Prywatna firma świadczaca usługi dla PKP. Ruch sporo a ma być jeszcze wiekszy. Do tego w głòwnych torach maja odcinkowo podnosić prędkość do 150 km/h W przyszłym tygodniu ściagam rower i zaczynam zwiedzac okolice.
 
 
polonezGLE 


Wiek: 40
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 957
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-07-29, 21:17   

Tzn. będziesz kręcić w okolicy Maksa ?
_________________
Dawes Fat Chance '91, Wheeler 5500 '91, Cilo Vasella '91, Anlen Invert '90, Winora góraloszosówka '90, Bianchi Superlug470 '96/99, Muddy Fox Sorcerer '89, Moje jazdy, Hercules California Pro '92 Hercules Indiana '91
 
 
sztopi17 

Wiek: 29
Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 1414
Skąd: WiM?Pomorze
Wysłany: 2015-07-29, 21:19   

Działam w całym regionie ;)
 
 
dodo1989 
dodowiec :)


Wiek: 28
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 787
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2015-09-03, 18:52   

Już od początku sezonu zbierałem dokumentacje z wypraw i w końcu przyszedł czas by te ciekawsze podsumować na mojej stronie. Nie brakuje komentarza na temat zlotu, jest też parę krótszych i dłuższych jednodniowych wypraw. Wisienką na torcie pozostaje jednak duża wyprawa z sakwami połączona z moim trzydniowym urlopem.

Będę podawać linki:
- rozpoczęcie sezonu: http://www.z-ne.com.pl/portfolio/sezon2015/
- obiad w dolinie będkowskiej: http://www.z-ne.com.pl/portfolio/bedkowska/
- zlot 2015: http://www.z-ne.com.pl/portfolio/zlot2015/
- trasa Kraków - Zakopane, zaprzęgnięty Scott Windriver: http://www.z-ne.com.pl/portfolio/krkzak/
- najdłuższa pod względem czasu trasa Kraków - Mała Wieś - Gdów - Limanowa - Męcina - Nowy Sącz: http://www.z-ne.com.pl/portfolio/mecina/

No i jakby coś miało się jeszcze pojawić to zapraszam: http://www.z-ne.com.pl/portfolio/
 
 
 
skolioza 
Administrator
Ojciec Dyrektor :P


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 12866
Skąd: RetroMTB.pl
Wysłany: 2015-09-04, 19:06   

:-)
nice
_________________
RetroMTB na Facebooku

SPRZĘT DO SPRZEDANIA
 
 
dodo1989 
dodowiec :)


Wiek: 28
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 787
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2015-09-04, 19:44   

Troszkę dużo jak na jeden raz, ale może kogoś zainspiruje opis do działania :-)
_________________
Zapraszam do poczytania na temat wypraw, oraz innych niekoniecznie rowerowych rzeczach

www.z-ne.com.pl/portfolio/
 
 
 
focker 
Pospolity złodziej


Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 5373
Skąd: Pajęczno/Łódź
Wysłany: 2015-09-04, 20:01   

Fajne. Tak trzymaj.
_________________
Są: Bontrager Privateer ; Wheeler E1 Titanium ; Breezer Lighting ; Endorfina ; Endorfina ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Jose .
 
 
dodo1989 
dodowiec :)


Wiek: 28
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 787
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2015-09-13, 15:10   

Kolejna relacja z wyprawy wraz z Ernestem, Anią i Elcią:
http://www.z-ne.com.pl/portfolio/dolinki/
 
 
 
polonezGLE 


Wiek: 40
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 957
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-05, 21:51   

Na fotach z Bieszczad w sąsiednim wątku czuć jesień jak napisał Skolioza... a nad moim ulubionym Zalewem Koronowskim chyba jeszcze nie do końca...
W niedzielę słońce grzało jak w lipcu, więc w trasę wyruszyć mógł tylko jeden z moich rowerów: California :-D
Jak zwykle na początku był las:


Za lasem patrząc na wschód płasko jak stół, ale trudniej się zgubić, bo zawsze widoczna jest w oddali wieża jakiegoś wiejskiego kościoła:


Jadąc na wprost zaczynają się lekkie pagórki, wśród których znajduje się dawny graniczny gród kasztelański, czyli wieś Nowy Jasiniec. Z leżącego tuż obok Jeziora Nowojasinieckiego wypływa struga, przy której widoczne są ruiny młyna.






Zaczyna się las. Jakoś tak wytyczono w nim drogi, że zawsze wyjazdę nimi w miejscowości Glinki. Droga niby fajna, ale susza i równiarka bądź czołg skutecznie odebrały radochę z jazdy.




Glinki jak to Glinki, postój na przystanku gimbusa. W pobliżu chlewnia w dawnym PGR, więc fiołkami nie pachniało.


Powoli docieram do wschodniego brzegu Zalewu Koronowskiego. Ciekawostka - dawno temu w okolicznych lasach utwardzano nawierzchnię dróg na wszelkich zjazdach i podjazdach np. tu:


Wreszcie widać nasze "Mazury":






Skarpa kończy się i mamy Zalew na wyciągnięcie ręki.



Kolejna leśna zatoczka:


Jadę na prom w Sokole Kuźnicy:


Prom pływa jeszcze tylko w najbliższy weekend, a potem ma wolne do kwietnia. Blond motocyklistka miała później sesję na promie ;-)


Dojeżdżam do przeprawy i czekam na swoją kolej.


Retro i retro, chociaż mój Hercules bardziej :-)


Zbliża się:


I płyniemy.


Niedaleko nas popisuje się właściciel motorówki. Trwa właśnie gorąca dyskusja nad zniesieniem obowiązującego obecnie ograniczenia mocy silników jednostek pływających na Zalewie. Oczywiście "za" są włodarze gminy Koronowo mający nadzieję na przyciągnięcie szerokich rzesz motorowodniaków. Zalew jednakze z założenia miał być miejscem cichym i spokojnym, pozbawionym nowobogackich na skuterach i innych tego typu wynalazkach. Wiosną jeden taki inteligentny inaczej zaszalał w pobliżu promu zalewając wzbudzoną falą jego pokład...


Powiatowo-gminny prom pracowicie wyrusza w kolejny "rejs", a ja kontynuuję wycieczkę na zachodnim brzegu Zalewu.




Kulturalnie asfaltem pomykam w stronę Koronowa:


Z przystani w Romanowie oglądam sobie przystań w Pieczyskach i pustą już plażę w tym gminnym kurorcie:




Za pobliskimi działkami znajduję punkt widokowy i ścieżkę do widocznej już zapory w Pieczyskach:


Wyspa na wysokości Pieczysk, czyli fragment zalanej okolicy:


Zapora:




Wieczorne niskie słońce, to jest to!


Warszawa ma Pałac Kultury, a Koronowo - elewator widoczny ze sporej odległości:


Jadę znów po wschodniej stronie Zalewu. Po obrzeżach Koronowa wjeżdżam znów do mojego lasu.






A dziś dzień pracy za biurkiem, bleee.

Więcej w Picasie jak zawsze:
https://picasaweb.google.com/106893590797513641444/2015_10_04ZalewKoronowski
_________________
Dawes Fat Chance '91, Wheeler 5500 '91, Cilo Vasella '91, Anlen Invert '90, Winora góraloszosówka '90, Bianchi Superlug470 '96/99, Muddy Fox Sorcerer '89, Moje jazdy, Hercules California Pro '92 Hercules Indiana '91
 
 
skolioza 
Administrator
Ojciec Dyrektor :P


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 12866
Skąd: RetroMTB.pl
Wysłany: 2015-10-06, 07:30   

Widać i u Ciebie jesień Poldku - ten brak tłumów właśnie, to niskie słońce przed wieczorem...
A wycieczka jak zwykle super
_________________
RetroMTB na Facebooku

SPRZĘT DO SPRZEDANIA
 
 
focker 
Pospolity złodziej


Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 5373
Skąd: Pajęczno/Łódź
Wysłany: 2015-10-06, 07:42   

Brakowało mi wpisów w tym wątku :)
_________________
Są: Bontrager Privateer ; Wheeler E1 Titanium ; Breezer Lighting ; Endorfina ; Endorfina ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Jose .
 
 
polonezGLE 


Wiek: 40
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 957
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-06, 08:24   

Skolioza - wiem, wiem, drzewa liściaste zaczynają płonąć, niskie słońce.... próbuję jedynie zaczarować tą najgorszą dla mnie porę roku - ciemno, zimno, mokro, szaro...
Focker - dzięki :-) W tym roku kiepsko, bo od czerwca w weekendy spełniam się modelarsko uczestnicząc w budowie wiejsko - przemysłowej dioramy w klimatach początków XX w. :->
_________________
Dawes Fat Chance '91, Wheeler 5500 '91, Cilo Vasella '91, Anlen Invert '90, Winora góraloszosówka '90, Bianchi Superlug470 '96/99, Muddy Fox Sorcerer '89, Moje jazdy, Hercules California Pro '92 Hercules Indiana '91
 
 
polonezGLE 


Wiek: 40
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 957
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-04-04, 22:34   

Okazją do odświeżenia wątku jest zbliżająca się okrągła pięciorocznica mojej pierwszej prezentacji retro sprzętu na forum (Muddy Fox). Większość rowerów z "kolekcji" wciąż znajduje się w moim posiadaniu, niektóre zakończyły swój żywot (Wheeler, Bianka), a frameset ze Scotta cieszy oczy Ojca Dyrektora, z czego zresztą najbardziej się cieszę :-) Dwa rowery czekają na premierę, ale jakoś nie miałem melodii do zorganizowania im sesji foto. Niestety nie mogę przekonać się do pomysłu focenia sprzętu w brodziku lub innym równie przyjemnym klimacie.
Temperatura hobby mocno opadła, w zeszłym roku wkręciło mnie przedsięwzięcie modelarskie, poza tym dla mnie granicą retromtb jest chwila, w której żywota dokonał klasyczny Suntour oraz numerowane grupy LX. Okres esteiksa pamiętam z autopsji i jakoś mnie nie jara, wbrew forumowym trendom zresztą :mrgreen:
Tyle osobistych wynurzeń. Pogoda dopisuje więc przed tygodniem przejechałem się Różową Panterą.
Takie klimaty lubię - kontemplacyjnie prosto przed siebie:


Przez wieś, z której startuję przebiega wspominana w wątku linia kolejowa Śląsk - Gdynia będąca największym przedsięwzięciem budowlano - komunikacyjnym II RP (tzw. francuska węglówka):


Przed 1939 r. szlakiem tym jechało wszystko co wysyłaliśmy w świat gdyńskim portem, w drugą stronę jechało wszystko co przypłynęło ze świata. Po 1945 r. linia stopniowo traciła na znaczeniu ze względu na zmianę granic i rozbudowę linii do Gdańska przez Tczew (współczesna węglówka). W okresie największej smuty na kolei rozebrano część mijanek, polikwidowano nastawnie, zamierzano całkowicie wyciąć przewozy pasażerskie. Na szczęście lokalny samorząd wojewódzki dopuścił funkcjonowanie prywatnego przewoźnika (Arriva), dzięki czemu fragmenty linii zaczęły ożywać. Do tego wciąż rośnie ilość przewozów cargo na tczewskiej węglówce i pojawił się pomysł rozdzielenia towarowych kursów do Gdańska i Gdyni wykorzystując starą węglówkę. PKP PLK ogłosiło powrót do starych planów dotyczących elektryfikacji linii, do tego z mozołem będą odbudowywać infrastrukturę zniszczoną 15 lat temu. Ot, polska logika.

Po drodze wystraszyłem tu leśną rogaciznę poszukującą obiadu:


Tuż obok jest hodowla danieli czy czegoś w tym stylu:


Czasem lubię pobawić się w trainspottera, więc oczywiście przywiało mnie w okolice nasycone "zwierzyną łowną" - tczewska węglówka. Koło Marcelewa na pierwszy ogień poszło Pendolino dla ubogich czyli PKP Intercity Stadler Flirt ED160:


Zdjęcia trochę maźnięte, bo kręcę filmy, a to tylko klatkozrzuty. Po chwili od Bydgoszczy nadleciał tradycyjny skład Intercity prowadzony wiekową lokomotywą EP08:



Dalej plan był prosty - w kierunki Bydzi jedziem wzdłuż torów. Tuż za wsią znajduje się jeden z wiekowych wiaduktów. Za Niemca obowiązywały przepisy nakazujące budowę bezkolizyjnych krzyżówek kolejowo - drogowych.


Ah te widoki, miód na moje serce ;-)


Kolej ostatnio ogólnie idzie frontem do klienta, w związku z czym powycinali w lasach przy torach konkretnej szerokości pasy p-poż umożliwiając znalezienie odpowiedniej miejscówki do focenia 8-) No i nadjechał - cód/miód/malina - Gagarin ST44 w służbie PKP Cargo:


Po drodze znalazłem telefon łączności kolejowej, ale nie zabrałem odpowiedniej końcówki i smartka nie udało się podłączyć hi hi:


Kawałek dalej był chyba domek, w którym mieszkał kolejarz opiekujący się fragmentem szlaku:


W tej okolicy coś pojedzie:


I rzeczywiście, Kibelek po liftingu, czyli EN57AL Przewozów Regionalnych z Trójmiasta:


I moja faworytka, czyli EP09 z Intercity:


Kawałek dalej rośnie "uroczy" lasek brzozowy. Drzewka reprezentują preferowany obecnie na szczeblach ministerialnych wzór puszczy pod linijkę:


Zaoranym pasem ziemi doczłapuję się do kolejnego wiaduktu. Mija mnie PeKaPowska ET22:







Ten widok przypomina mi jakiś zakręcony eksperyment artystyczny, coś a'la dreblinki XXI wieku :-D


Po chwili pojawia się kolejna EP09:


Zegarek zarządza odwrót, więc kieruję się jedną z dróg dojazdowych do wiaduktu w stronę pobliskiej leśniczówki.


Kawałeczek za leśniczówką niespodzianka. Najpierw zakaz wjazdu, że niby zwierzątka uprawiają miłość czy cóś:

A po chwili to co, Lasy Państwowe uwielbiają na równi z rżnięciem drzew. Szlaban:

Jaki on ma sens? Przegradza jedną z dróg dojazdowych do wiaduktu, znaczy leśniczy nie znosi samochodów pod oknem? Co śmieszniejsze, tuż za szlabanem jest krzyżówka innych leśnych dróg, w dodatku drzewostan w tej "ostoi" jest poddany kuracji antykornikowej za pomocą piły.


Wyjeżdżając z lasu, natrafiam na Marcelewo. Ciekawa miejscowość założona wokół drogi idącej mniej więcej po okręgu, w prawie równych odstępach usytuowane są identyczne gospodarstwa z charakterystycznymi domami powstałymi według jednego projektu. To poniatówki, gospodarstwa powstałe przed wojną w wyniku reformy rolnej ówczesnego ministra rolnictwa z parcelacji dużych majątków.


Na odjezdnym widoczek na pole i start do lasu.


Stacyjka na mojej bazie tkwi w wieczorno-niedzielnym błogostanie:


picasa: https://picasaweb.google.com/106893590797513641444/2016_03_28KolejoweKlimaty
fin...
_________________
Dawes Fat Chance '91, Wheeler 5500 '91, Cilo Vasella '91, Anlen Invert '90, Winora góraloszosówka '90, Bianchi Superlug470 '96/99, Muddy Fox Sorcerer '89, Moje jazdy, Hercules California Pro '92 Hercules Indiana '91
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template designed and created by Falcone
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 14