RetroMTB FORUM Dyskusyjne Strona Główna

     
     

Poprzedni temat «» Następny temat
Jagódka - Cannondale F700 '94
Autor Wiadomość
kosci26 

Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 682
Skąd: Chocianów
Wysłany: 2012-03-19, 11:01   Jagódka - Cannondale F700 '94

Moja perełka na szosę:

https://picasaweb.google.com/101543948195043776816/Jagodka?authkey=Gv1sRgCObCyeCbw-bsoAE

Rama : Cannondale 2.8 series 1994 (jeszcze nie CAAD ;)
Widelec: Fatty DD2
Koło przód: Coda 700 DT Competition, Mavic 220
Koło tył: Spinergy Spox
Opony: Specialized FAT BOY
Dętki: Schwalbe
Korba: Dura Ace FC- 7700
Suport: BB -5500
Kaseta:12-28 Ultegra 9 speed
Łańcuch: Ultegra
Przerzutka przód: 105
Przerzutka tyl: Dura Ace Rd- 7700
Manetki: SRAM Rocket 9speed
Pedały: Crank Bros Candy X
Sztyca: Ritchey
Siodło: Selle Italia Filiante
Mostek: CODA
Kierownica: CODA
Klamki: CODA 900
Hamulce: STX RC z wieszakami ONZA klocki Baradine
Pancerze i linki: NOKON

Maszyna jest niesamowicie szybka i sztywna. Headshok o 45mm skoku i sprężynie MCU nie buja ani trochę a uprzyjemnia jazdę po polskich asfaltach. Niestety nie mogę upolować przedniego SPOXa od dłuższego czasu.
Aktualnie w pełnej gotowości bojowej 9,70kg z ciężką sztycą, kierownicą i oponami o gripami. Wielkie podziękowania dla Cypisa za opory do canti Tektro i wieszaki Onzy bez tego rower by nie ruszył.

Czekam na wszelkie kontrowersje :) wszak od tego jest forum :P
 
 
siedem3 
ZBANOWANY


Wiek: 44
Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 1207
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-03-19, 11:12   

Rower przepiękny i niezwykle elegancki w swej czystości formy. Dla mnie rewelacja. Takie Cannony lubię najbardziej.
Jedyna uwaga dotyczy mocowania pancerza obu hamulców. Zastosowałeś tu "wsporniki" z oporem a rama przystosowana jest idealnie do "krzywek" znanych właśnie z Cannondale'a i Marzocchi. Z tymi srebrnymi oporami traci trochę. Po wymianie na wspomniane krzywki, które są o wiele delikatniejsze, a działają wyśmienicie, rower będzie miał u mnie 10/10 ;-)
_________________
Alpinestars x9, Breezer x2, Intense x2, Klein x3, Yeti x2, Cannondale, Specialized, GT, Rocky Mountain...
+ Checker Pig, Creme, Electra
 
 
 
focker 
Doktor Resor


Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 5267
Skąd: Pajęczno/Łódź
Wysłany: 2012-03-19, 11:25   

Cannondale robił nie tylko krzywki do kantów, ale także dedykowane wsporniki - idealnie pasujące do mocowań w Headshockach. Nie każdy lubi charakterystykę pracy hamulców na krzywce i jej ustawianie:

Niemniej srebrny faktycznie trochę słabo tu wygląda - czarny byłby znacznie lepszy.
_________________
Są: Bontrager Privateer ; Wheeler E1 Titanium ; Breezer Lighting ; Endorfina ; Endorfina ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Jose .
 
 
cardamon 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 4920
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2012-03-19, 11:31   

jeden z najładniejszych rowerów na forum, tyle ode mnie 8-)
 
 
kosci26 

Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 682
Skąd: Chocianów
Wysłany: 2012-03-19, 11:38   

W 94 roku Cannon odzszedł od systemu krzywki Force 40 na rzecz wlaśnie takich klasycznych wieszaków. Mi się srebrne podobają akurat :)
 
 
skolioza 
Administrator
Ojciec Dyrektor :P


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 12694
Skąd: RetroMTB.pl
Wysłany: 2012-03-19, 11:39   

ładny, nawet szosowe komponenty nie rażą ;-)
_________________
RetroMTB na Facebooku

SPRZĘT DO SPRZEDANIA
 
 
kosci26 

Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 682
Skąd: Chocianów
Wysłany: 2012-03-19, 11:43   

Do ideału brakuje mi w nim jeszcze hamulców ONZA H.O. ale ceny na jebayu takie że aż strach patrzeć. Mimo wszystko obecne hamują rewelacyjnie V-brejki to był cywylizacyjny krok wstecz jeśli chodzi o jakość hamowania.
 
 
focker 
Doktor Resor


Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 5267
Skąd: Pajęczno/Łódź
Wysłany: 2012-03-19, 11:44   

Tak właśnie sobie na nie patrzę i kolorystycznie może nie jest źle, ale to chyba bardziej o samo wyprofilowanie i odstawanie chodzi - bo coś mi nie do końca pasuje
Może jakaś małą metaloplastyka alboco?

Poza tym rower śliczny jak malyna.
_________________
Są: Bontrager Privateer ; Wheeler E1 Titanium ; Breezer Lighting ; Endorfina ; Endorfina ; Cannondale F900 ; Sunn Cross ; Viner Comp Line
Były: Puch ; DrJekyll i MrHyde ; FSR ; FSR2 ; Klein ; Puch2 ; Trek ; HKeK ; Jose .
 
 
kosci26 

Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 682
Skąd: Chocianów
Wysłany: 2012-03-19, 12:13   

No niestety odstaja o ok 1cm za bardzo, na hamowanie wpływu na szczęście nie ma. Nie bardzo mam tu jak z nimi pokombinować. Musiałbym albo coś sam CNC wyciąć albo szukać oryginału. Swoją drogą wieszaczek na canto do bombera kiedyś dorobiłem metodą CNC brzeszczot- pilnik :-) Niestety brak materiału na tą chwilę.h
 
 
YvesMoi 


Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 3440
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-03-19, 14:03   

gratuluję pomysłu na złożenie szosówki na ramce mtb. pomykacz ładny, nie ma to tamto! a jakie blaty w korbie bo kasetka dość dużą ma rozpiętość, nawet do mtb by podeszła....
_________________

>>KLIKNIJ PO WIĘCEJ!!<<
 
 
nergamel 


Dołączył: 06 Wrz 2011
Posty: 411
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-19, 14:05   

Podoba mi się, chociaż uważam, że właśnie jazda mtb po szosie to krok wstecz :P
Dawaj więcej fotek, a nie tylko z prawej strony.
 
 
kosci26 

Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 682
Skąd: Chocianów
Wysłany: 2012-03-19, 14:32   

Blaty 39- 53 stąd wziąłem kasetę o większej rozpiętości. Wczoraj o zgrozo rower był na wycieczce gdzie dane mi było przejechać 40km po szutrach i pagórkach i aż mnie serce bolało że się zakurzył i piachem rzucało ale to był jego pierwszy i ostatni raz i jak wyjedzie to tylko na szosę jeśli w ogóle będzie zdejmowany z ołtarza ;) Dziś po powrocie z pracy myjemy, smarujemy, pasta tempo i na półkę :)
 
 
elziomallo 


Wiek: 25
Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 1392
Skąd: Częstochowa/Wrocław
Wysłany: 2012-03-19, 20:57   

Fajny

Przypomina mi jak żywo historię z miasta Świętej Wieży, gdzie dość ekscentryczny jegomość w podobny sposób przerabiał swojego Cannona, F600 chyba, niebieski z headshokiem z żółtymi akcentami.
Facet założył na niego PEŁNĄ campę super recorda 11, koła Bora Ultra, korbę Rotora, sztycę w Luxtechu dorabiał, założył szosowe hamulce i wyrwał dziurę w headshoku, dospawywał wzmocnienia do niego, dorabiał jakieś redukcje do tylnej osi słowem rzeźba jak rzadko kiedy. Słynny był na całe miasto i odporny na sugestie kupna jakiejś viamontany zamiast cudowania, w końcu kupił jakiś wypasiony set szosowy a cannon poszedł w świat ale legenda została. Obserwacja tego skutecznie wyleczyła mnie z podobnego kombinowania i mam kilka rowerów do różnych zastosowań.

Co nie zmienia faktu że jagódka śliczna ;]
_________________
Allegro, Alpinestars, Breezer, Corratec, Kuwahara, Rocky Mountain.

 
 
kosci26 

Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 682
Skąd: Chocianów
Wysłany: 2012-03-19, 21:07   

elziomallo napisał/a:
Fajny

Przypomina mi jak żywo historię z miasta Świętej Wieży, gdzie dość ekscentryczny jegomość w podobny sposób przerabiał swojego Cannona, F600 chyba, niebieski z headshokiem z żółtymi akcentami.
Facet założył na niego PEŁNĄ campę super recorda 11, koła Bora Ultra, korbę Rotora, sztycę w Luxtechu dorabiał, założył szosowe hamulce i wyrwał dziurę w headshoku, dospawywał wzmocnienia do niego, dorabiał jakieś redukcje do tylnej osi słowem rzeźba jak rzadko kiedy. Słynny był na całe miasto i odporny na sugestie kupna jakiejś viamontany zamiast cudowania, w końcu kupił jakiś wypasiony set szosowy a cannon poszedł w świat ale legenda została. Obserwacja tego skutecznie wyleczyła mnie z podobnego kombinowania i mam kilka rowerów do różnych zastosowań.

Co nie zmienia faktu że jagódka śliczna ;]




Świat jest jednak mały, bo owa niebieska sześćsetka trafiła do mojego kolegi i jedzi u mnie po mieście w wydaniu już mtb. Rzeczywiście nieźle tam pokombinował z ramą a headshok tak zatarty że pracuje skokowo ale tu doczeka się nowego żywota. Może ktoregoś dnia trafi do galerii :)



EDIT: Sztyca Luxtecha nie wyjechała nawet z pokoju i strzeliła jak tylko dokręciłem siodło tak żeby się nie ruszało i siadłem na rower. Kolega najpierw był nieco zesmucony ale po chwili stwierdził że pijemy wóde bo dziewictwo mu uratowałem i potomstwo być może też :-) Toastów oczywiście nie było końca hehe
 
 
cardamon 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 4920
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2012-03-20, 07:20   

kosci26 napisał/a:

Kolega najpierw był nieco zesmucony ale po chwili stwierdził że pijemy wóde bo dziewictwo mu uratowałem i potomstwo być może też :-) Toastów oczywiście nie było końca hehe


:lol: :lol: :lol: :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template designed and created by Falcone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13