RetroMTB FORUM Dyskusyjne Strona Główna

     
     

Poprzedni temat «» Następny temat
Raleigh MCC-8
Autor Wiadomość
Cezary Czapski 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 342
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2017-10-29, 21:02   Raleigh MCC-8

zobaczyłem ciekawą ramę, ale pomyślałem jakiś gniot
przekopałem pół internetu i po dwóch tygodniach po nią wróciłem - jeszcze była

wyglądała nieciekawie, a waga samej ramy już wygląda lepiej 1569g



trochę pracy mnie więc czeka - rower docelowo dla córki
rama miała amor i kierownice ABT, ATB, korbę CPI, piasty Point, przerzutki SunRun i fajne stery YST ahead, ale skrecane "bezgwiazdkowe"
osprzęt sygnowany rokiem '95 i zapewne rama jest z 95/96


znalazłem takie wzmianki w necie
https://www.localbiketrader.com/bike-ad-20135
https://www.bttbike.com/nota/288/288976.shtml z takimi fotkami




z racji, że focker ma fajny amortyzator w kolorze pomarańczowym docelowo dostanie nowe malowanie
zbliżone do modelu MCC-9 i to lakierem kameleon zmieniającym odcień


_________________
* KIRK Revolution x 4 * <MISTRAL Vision Alu Pro > < FILMOTEKA >
 
 
Piotr 
Wielki Inkwizytor


Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 4641
Skąd: Królewski Kraków
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-10-29, 21:28   

Zmieniać kolor ? jak jest dobry ? chyba profanacja będzie, ja nie mam ochoty na to patrzec jak ginie jeden z nielicznych modeli.

Ciekaw jestem czy to ta sama rama co robili dla Treka.
_________________
www.velotech.pl - blog serwisowy
www.velotech.sklepna5.pl
Profesjonalny montaż i serwis kół najwyższej klasy.
tel. 666-316-604
 
 
czajnikmtb 

Wiek: 37
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 230
Skąd: pszczyna
Wysłany: 2017-10-29, 21:34   

no kurde ładna ta rama :-D
 
 
 
skolioza 
Administrator
Ojciec Dyrektor :P


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 12866
Skąd: RetroMTB.pl
Wysłany: 2017-10-29, 21:35   

Bardzo dobra baza na ciekawy projekt, trzymam kciuki!
_________________
RetroMTB na Facebooku

SPRZĘT DO SPRZEDANIA
 
 
Skeevo 


Wiek: 34
Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 2903
Skąd: Poland
Wysłany: 2017-10-29, 21:36   

Fajna ta rama, wygląda nietuzinkowo ale Trek miał chyba trochę inny dyzajn :-)
_________________
'94 Wheeler 7800 Comp Line
'95 Checker Pig CPX 4050
'96 Specialized Stumpjumper Comp
'99 Specialized S-Works M4
'99 Kona Kula
 
 
hit00r II 
Już będę grzeczny :)

Wiek: 35
Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 279
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2017-10-29, 21:39   

Kiedyś miałem coś podobnego ale doszedłem że to jest Focus :lol:
Przez wiele lat jeździłem i mogłem się jedynie domyślać ... zawsze sądziłem że to Giant Cadex a tu bęc Focus!
Upewnij się że twoja rama to na pewno Raleigh ... może po numerach na ramie - tylnych hakach.
 
 
Cezary Czapski 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 342
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2017-10-29, 22:11   

ramę muszę pomalować i tak, bo bezbarwny jest w fatalnym stanie

hit00r II napisał/a:
Upewnij się że twoja rama to na pewno Raleigh ...

też mam ten sam dylemat - raczej podróbka, ale... doskonała
przestudiowałem kształty i mocowanie oporów pancerzy, piwotów i wszystko jest takie samo i pasuje
rocznikowo osprzęt był z '95 - sygnatury na sztycy 95.11, amortyzatorze, piastach
jedyną rzeczą jest malowanie - więcej odsłoniętego karbonu niż w MCC-8, czy 9 (teoretycznie to dyskwalifikacja i podróba)

oprócz malowania i naklejek wszystko gra - to tak jak ramy Kirk'a były z naklejką EuroBike
jeśli to "replika", to i tak fajna i może będzie wiernie odzwierciedlała "oryginał" :roll:

był np. CATS - Carbon All Terrain Systems - wyglada niby tak samo,
ale ma mocowanie pod tylny bagażnik, inne opory pancerzy i piwoty



albo takie coś - Giant, Trek... jednak różnią się znaczaco lub tylko detalami, a przykłady można mnożyć
ramę bez naklejek można podpiąć pod "wszystko" co podobne i w tamtych czasach był widocznie jeden wzór ramy, który wszyscy klepali

_________________
* KIRK Revolution x 4 * <MISTRAL Vision Alu Pro > < FILMOTEKA >
 
 
Czacha 

Dołączył: 07 Paź 2013
Posty: 93
Skąd: wlkp
Wysłany: 2017-11-01, 18:32   

Nie no treka w to nie mieszajcie. Pierwsze modele mialy mufu alu+rury carbon, a kolejne aż do 2003 r( jak nie dalej) kształt jak ten żółty, inne przejścia między rurami, inne haki.
Rama fajna, carbon z tamtych lat oznacza jedno, wypasiony model. I taki projekt należy robić od zera, czyli jak rama jest w stanie jak widać-do malowania, (bo nawet jak ją ubierzesz w nosy, to i tak będzie straszyć)
Wszystko kwestia ile jesteś wstanie przeznaczyć na to i ile faktycznie wart jest sprzęt. Zreszta samo malowanie takiej ramy, to będzie max kilka stówek
 
 
Cezary Czapski 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 342
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2017-11-14, 23:04   

okazało się że rama ma ryskę na dolnej rurze przy główce - zastanawiałem się wysłać do fachowców, czy samemu "podkleić" ...



zamiast 300 wydałem 70zł na zestawik (żywica, utwardzacz, tkanina węglowa, tkanina do odsączania) i po kilku jazdach zobaczymy, czy się opłacało - na pewno jedno doświadczenie więcej, bo przy okazji narodził się pomysł, żeby zrobić sobię replikę Kirk'a Revolution z karbonu :roll:
dwie warstwy pod różnymi kątami powinny załatwić sprawę



pożegnałem się z lakierem i podkładem






pryśnięta na nowo podkładem - jeszcze kolor, grafika i bezbarwny

_________________
* KIRK Revolution x 4 * <MISTRAL Vision Alu Pro > < FILMOTEKA >
  
 
 
hit00r II 
Już będę grzeczny :)

Wiek: 35
Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 279
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2017-11-14, 23:52   

Dobry z ciebie rzeźbiarz :mrgreen:
Moim zdaniem nie powinno walnąć ... ale sam się przekonasz kiedy pojeździsz.
Obserwuj ryski pod tą główką.
Całkiem ładnie to może wyglądać.
Jaki kolor bazowy planujesz ?
Ja też tak lubiłem rzeźbić ... kiedyś ( 15 ) la temu miałem podobną ramę i skleiłem klejem Distal , również w tym samym miejscu co u ciebie ale tam był wyrąbany karbon od amortyzatora.
Skleiłem jeszcze tylne haki ... bo się rozlazły.
Ta wyklejanka trzyma do dziś a przeżyła wyścig na Śnieżkę , maratony i nie tylko :!:
Posunąłem się nawet do takiej rzeźni że ... WYCIĄŁEM mocowanie pod canti :-/
Dzisiaj bym tego nie zrobił ale wtedy chciałem mieć ramę , która przypominała by MCM'a :-x
W każdym bądź razie fajna rzeźba - czekam na więcej informacji :mrgreen:
 
 
Retromen 

Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2016
Posty: 760
Skąd: Kościan
Wysłany: 2017-11-15, 00:57   

Waga gołej ramy rewelacja. Szkoda malować :mrgreen:
_________________
GT RTS3, Diamond Back Response Sport
 
 
DługiDżon 

Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 34
Skąd: Zachodnia strona
Wysłany: 2017-11-15, 09:32   

Hmm... Moim zdaniem to rama będzie się trzymać kupy jakoś, ale już tylko na materiale który nie był uszkodzony i na żywicy która trzyma łatkę. Taka naprawa takiego pęknięcia to raczej tylko łatka estetyczna. Należało to rozszlifować znacznie dalej (w środku też) i na rurze od zewnątrz położyć nowe warstwy - dookoła rury. Od wewnątrz oczywiście też ze dwie warstwy (pamiętając o odsączeniu). Ważyłoby to kilka gram więcej a rama byłaby znacznie mocniejsza, po malowaniu nie byłoby śladu po naprawie po ładnym wyprowadzeniu. Ale pochwalam inicjatywę brania spraw we własne łapska, dobra rzeźba i oby trzymała się jak najdłużej.
 
 
Piotr 
Wielki Inkwizytor


Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 4641
Skąd: Królewski Kraków
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-11-15, 10:09   

Jak usuwałeś lakier ? bo mam fajną rame stalowo karbonową Gianta i w planach usuniecie lakieru całkiem z niej i bezbarwny tylko na carbon a na mufki coś tam w sprayu.
_________________
www.velotech.pl - blog serwisowy
www.velotech.sklepna5.pl
Profesjonalny montaż i serwis kół najwyższej klasy.
tel. 666-316-604
 
 
Adamello 
www.evo-bike.pl


Wiek: 38
Dołączył: 16 Paź 2010
Posty: 1392
Skąd: Syców
Wysłany: 2017-11-15, 11:20   

DługiDżon napisał/a:
Hmm... Moim zdaniem to rama będzie się trzymać kupy jakoś, ale już tylko na materiale który nie był uszkodzony i na żywicy która trzyma łatkę. Taka naprawa takiego pęknięcia to raczej tylko łatka estetyczna. Należało to rozszlifować znacznie dalej (w środku też) i na rurze od zewnątrz położyć nowe warstwy - dookoła rury. Od wewnątrz oczywiście też ze dwie warstwy (pamiętając o odsączeniu). Ważyłoby to kilka gram więcej a rama byłaby znacznie mocniejsza, po malowaniu nie byłoby śladu po naprawie po ładnym wyprowadzeniu. Ale pochwalam inicjatywę brania spraw we własne łapska, dobra rzeźba i oby trzymała się jak najdłużej.


Nie rozumiem, jak można podkleić gotowy już profil rury od wewnątrz ramy?

Swego czasu naprawiałem klientowi ramę treka elite, którą u mnie nabył jako nową. Przejechał mega błotny maraton i łańcuch wielokrotnie wciągało mu między zębatkę korby i widełki. Uszkodzenie powstało tak duże, że można tam było kciuka wsadzić (wyrwało kawałek ramy dosłownie). Z jego winy, więc gwarancja nie przysługiwała. Naprawiłem mu to naklejając wiele warstw maty 3K oraz taśm UD carbonu. Całość póżniej oczywiście estetycznie wykończona, pomalowana itd. Ścigał się bez problemu nadal, a kolejny nabywca ramy (po kilku latach!) nawet nie wiedział że coś było przy niej robione i wydało się zupełnie przypadkiem.




Tak więc moim zdanie spoko to wytrzyma.
_________________
https://www.facebook.com/evobikesycow
 
 
DługiDżon 

Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 34
Skąd: Zachodnia strona
Wysłany: 2017-11-15, 12:10   

Nie twierdzę że to nie wytrzyma. Bo być może wytrzyma dużo tak jak rama Hit00ra, lub rama którą naprawiłeś. Chodzi mi o to że aby uzyskać maksymalne możliwe wzmocnienie powinno się nakładać nowe warstwy na możliwie największej powierzchni, aniżeli tylko w najbliższe okolice pęknięcia. Podkleić od środka można, oczywiście zależy to od budowy ramy i miejsca pęknięcia. Taka trochę chirurgiczna robota i trzeba mieć narzędzia do tego jak elastyczne wiertła, kamera itd. (trochę jak przy koronografii ;) ) potem dokładać warstwy, wprowadzić do rury "balon" który wyciśnie nadmiar żywicy. Ale i tak powinno się rozszlifować z zewnątrz większy obszar i nałożyć nowe warstwy do okoła całej rury, tak aby powierzchnia styku pomiędzy ramą, a nowymi warstwami była jak największa. Przy kazdym uszkodzeniu ramy z węgla, struktura włókien węglowych zostaje przerwana, inaczej mówiąc szkielet zostaje rozerwany i nie ma ciągłości i już nie pracuje jako jedność. Na danym obszarze mamy wtedy oddzielone od siebie elementy węglowej struktury i tego nie da się już naprawić (chyba że wymieniając całą rurę). Dlatego powierzchnia łączenia jest istotna, i czym większa tym lepiej. Następnie na całość powinno się nałożyć nowe warstwy aby wzmocnić łączenie za pomocą żywicy, które jest tak naprawdę tylko łatą. Niestety w miejscu przerwania włókien rama trzyma się już tylko na żywicy, to też trzeba zbudować nowy szkielet węglowy, optymalnie od wewnątrz i z zewnątrz, z jak największą powierzchnią stuku nowych warstw z ramą.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template designed and created by Falcone
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 14