RetroMTB FORUM Dyskusyjne

JAZDA - Załęczański Park Krajobrazowy

focker - 2010-10-03, 13:43
Temat postu: Załęczański Park Krajobrazowy
W przyszły weekend (9-10.10 - czy sobota czy niedziela zostawiam do dyskusji) zapraszam do Pajęczna na wypad w okolice Załęczańskiego Parku Krajobrazowego.
W planach jak ostatnio - zwiedzanie jaskiń, jazda przełomem Warty, wiele fajnych technicznych, jurajskich tras, bardzo techniczne zjazdy itp.

Miejsce mniej więcej w centrum Polski, więc każdy ma jednakowo daleko :)
Pomiędzy Częstochową, Łodzią, Wieluniem a Radomskiem. Od biedy mogę dwie osoby odebrać z dworca PKP w Częstochowie.

Polecam.

skolioza - 2010-10-03, 21:08

na niedzielę chętnie :-D , z sobotą kiepsko - pracuję
dodo1989 - 2010-10-03, 21:24

Ja też wolę niedzielę :)
skolioza - 2010-10-04, 09:08

Niech zatem stanie na niedzieli :-) Pajęczno o 10.00?
focker - 2010-10-04, 09:14

Dla mnie Gites.
Z doświadczenia wiem, że z Krakowa do Pajęczna jedzie się około 2,5godziny.
Dla GPSowców - nie jest to Pajęczno pod Zieloną Górą ;)

Planuję trasę około 60-70km. Zobaczymy, ile się z tego da zrealizować.

dodo1989 - 2010-10-04, 17:23

Istnieje jednak mały problem, bo ja w zasadzie jak widać było podczas ostatniej wycieczki w Ojcowie na początku jak jechałem z Fockerem to trochę zostawałem w tyle i troszkę mnie to wymęczyło, a nie chciałbym być tym słabym ogniwem, który spowoduje, że nie uda się cała trasa i będzie trzeba ją skrócić... Pojawia się małe pytanie - jak duże będą różnice wzniesień?
aldek - 2010-10-04, 17:43

Niezależnie od tego, jak duże będą róźnice wzniesień, te dwa parowoziki i tak Cię zostawią z tyłu.
Uwierz, poznałem ich od tej strony dobrze :-)

dodo1989 - 2010-10-04, 18:02

Chcesz powiedzieć, że pakuję się w niezłe kłopoty? :)
skolioza - 2010-10-04, 19:21

Ty nam tu Aldku kolegi nie strasz, tylko zbieraj grupę Grodzisko-Warszawską i się widzimy :-)
focker - 2010-10-04, 21:47

Przewyższeń nie ma jakichś ogromnych, ale trasa będzie dość długa.
Topografia podobna do tej, jaką mieliśmy na wypadzie do Ojcowa.
Jeśli masz dostęp do mapy topograficznej z poziomicami, to trasa będzie szła mniej więcej tak, jak na screenie z Googli
http://forum.retromtb.pl/download.php?id=377

Mogę ją oczywiście skrócić - wtedy kilka fajnych miejsc zobaczymy następnym razem.

skolioza - 2010-10-05, 09:50

Będziemy się martwić na miejscu i dostosowywać trasę do uczestników - Focker w końcu zna tam każdą ścieżkę więc bez obaw
A tak apropos - mam nadzieję Dodo, ze Ty juz na jakiś uczciwych oponkach śmigniesz?

Aaaa i jeszcze jedno! 10.10.10 o 10:10 ma odbyć się zainicjowana przez Jeorena z Holandii "Global Bike Ride" ;-) Jak widać całkiem przypadkowo się pod nią podepniemy :lol:

dodo1989 - 2010-10-05, 09:55

Stałem w sklepie prawie pół godziny, bo nie było Z-maxów... Może niezbyt trafny wybór, ale jestem zadowolony, a tak jak powiedział Skolioza i tak będę zadowolony, więc jestem. Są lżejsze od moich starych laczków -> są to Shwalby Smart Samy...
focker - 2010-10-09, 11:56

No to kto się u mnie pojawi?
Żeby mama wiedziała ile kanapek na drogę zrobić :D

skolioza - 2010-10-09, 12:19

Zanosi się ze będę ja i Dodo (chyba że zrezygnował?)
focker - 2010-10-09, 12:38

A Jacek się nie pojawi?
Jacku drogi Jacku - ostatnia szansa w tym roku. I pogoda piękna.

skolioza - 2010-10-09, 13:06

Wygląda na to że ani Jacka anii Doda nie będzie, ale i tak powinniśmy zjawić się we dwójkę
focker - 2010-10-09, 18:04

To kto w takim razie drugi?
Górski Jarosław - 2010-10-09, 20:46

Ja .Przy tej frekwencji(składzie) ,będę robił za hamulec bezpieczeństwa!.Co by się chłopaki nie zgrzały!Do jutra!
focker - 2010-10-09, 21:41

super.
Kanapki i ciasto już przyszykowane.

dodo1989 - 2010-10-10, 22:19

Szczególne podziękowania z mojej strony dla Fockera, za kanapkę, dla Skoliozy za batona i dla mamy Fockera za barszczyk i herbatkę - gdyby nie to, to pewnie bym umarł. Przeprosiny mam dla Skoliozy za to, że się tak na ostatnią chwilę zdecydowałem :)
skolioza - 2010-10-10, 22:24

Spoko, ważne że mnie złapałeś przed wyjazdem - a sądzę że warto było, czyż nie?

Dla mnie wypad super, ładne okolice, super pogoda i fajne zjazdy :-) miło było poznać osobiście Górskiego_Jarosława Tym samym mam nadzieję że to nie ostatni wypad w takim gronie!
Szczególne podziękowania z mojej strony dla Mamy Grześka, za królewskie ugoszczenie strudzonych bikerów!

dodo1989 - 2010-10-10, 22:26

Oczywiście, że było super! Kogo nie było niech żałuje :). Już nie mogę się doczekać galerii... Teraz trzeba się iść umyć przygotowując na jutrzejszy trudny dzień. Dzięki chłopaki za świetną wyprawę i świetne towarzystwo!
qsik - 2010-10-10, 23:15

Widziałem Was dzisiaj na Bronowickiej tzn skoliozową retro Nexie i dodowy retro Hot Chili na dachu :)
dodo1989 - 2010-10-10, 23:17

To aż tak się ten rower z daleka rzuca w oczy? :)
skolioza - 2010-10-11, 09:07

mnie bardziej interesuje, czy się aż tak bardzo rzuca w oczy moja "retro-Nexia" ;-)

EDYSZYN: galeryjka
http://retromtb.pl/galeri...no-10-10-10.htm

zimny - 2010-10-11, 12:52

o widze, ze sie wam udal popas :) na turbaczu rowniez byla piekna pogoda, no i przygnalo sporo rowerzystow (naliczylem okolo 13 rowerow przy schronisku ok. godz 15)

mijalem rowniez ekipe z krk (ziomki niejakiego Scyzora) - w tym jeden z rowerzystow na identycznym Authorze Sector (ale zbeszczeszczonym nowymi szpejami typu r7,grupa m770), zreszta juz drugi raz spotkalem takiego authora w tej okolicy;)

moze ktos chetny wt-czw na rowerowanie?

Górski Jarosław - 2010-10-11, 15:51

Witam

Cała wycieczka na duże S !!! Super pogoda,doborowe towarzystwo(miło było poznać)no i było na co popatrzeć.Zwieńczeniem całości przysłowiowa staropolska gościnność w postaci barszczyku z białą kiełbaską(pychota!)no i deser (też palce lizać).Jeszcze raz ukłony dla gospodarza wycieczki i jego miłej mamy(świetnie gotuje i piecze!)Dzięki i pozdrawiam


P.S.
Oczywiście ,pamiętam o Skoliozie i jego Nexi-same superlatywy

focker - 2010-10-11, 19:55

Dzięki za fajny wypad.
Poniżej mapka - jak widzicie - następnym razem możemy wystartować z Działoszyna lub Bobrownik i zrobić północno - zachodnią część Parku - tam też jeszcze dużo jest do zwiedzania i objeżdżania - stary książęcy kurhan z czasów plemiennych, Toporów, Kamion, Niżankowice, Załęcze, Żabi Staw, Góra Św. Genowefy (najdalej na północ wysunięty w Polsce ostaniec wapienny) i wiele, wiele innych fajnych miejsc.

Krótka legenda dla zainteresowanych:
I Stary Młyn w Lelitach
II Most kolejowy na Warcie
III Stary Kamieniołom wapienny i wapienniki
IV Rezerwat Węże
V Rezerwat Szachownica
VI Punkt widokowy na Przełom Warty
VII Wyrobisko wapienia cementowni Warta

PS - pozdrowienia od mojej mamy. Kazała powiedzieć, że jak jej ktoś będzie jeszcze kiedyś brzydkich słów w domu używał, to nie da już barszczyku z kiełbaską i ciasta :evil:

corrado1111 - 2010-10-11, 20:03

A kto tak mięsem rzucał?:)
dodo1989 - 2010-10-11, 20:05

corrado1111 napisał/a:
A kto tak mięsem rzucał?:)


Ciiicho - czasem brakuje energii do myślenia :), a szczególnie hamowania się :)

Następnym razem zjem śniadanie :)

skolioza - 2010-10-12, 08:47

Górski Jarosław napisał/a:

P.S.
Oczywiście ,pamiętam o Skoliozie i jego Nexi-same superlatywy

kurczę, szkoda ze ja tych superlatyw nie dostrzegam ;-) chyba że nie były w kontekście Nexii :mrgreen:

focker - 2012-01-04, 19:19

Z racji faktu, iż na forum ostatnio coraz mniej o jeździe a coraz więcej o tym, co kto komu i za ile sprzedał, należałoby chyba podtrzymać tradycje relacji z wypraw - choć ja zawsze ostatni byłem skory do chwalenia się zrobionymi trasami.
Poniżej zdjęcia z dzisiejszej samotnej wyprawy po Załęczańskim Parku Krajobrazowym. Gdyby ktoś nie wiedział, to dziś jest 4 stycznia (bo ze zdjęć tego się nie wyczyta).



skolioza - 2012-01-04, 20:24

zazdroszczę Grześ pogody - u nas rano tak lało, że rower został w domu nawet na dojazd do pracy Trzeba będzie się jeszcze do Ciebie zwalić bo okolica ładna :-)
A może się jeszcze Pajęczański killer dołączy do wypadu?

focker - 2012-01-05, 00:29

Pogoda śliczna była, ale mimo to w nocy ciemno jak cholera. Ale i tak fajna jazda wyszła.
Co do terenów, to zapraszam mocno. Do tej pory zrobiliśmy tylko część południową parku. A mamy jeszcze całą północ do machnięcia. Może nie ma tam już wielu form wapiennych, ale za to widoki są prześliczne (dalsza część przełomu Warty). Nie ma już wielu technicznych zjazdów. Raczej długie zjazdy i podjazdy. A do tego kilka tysiącletnich kurchanów książęcych.

Killera jeszcze nie poznałem, ale chętnie bym to zrobił na trasie.

focker - 2012-11-02, 08:20

W najbliższą sobotę- niedzielę (03-04.11) planuję znowu pojeździć po okolicach Załęcza.
Jak zawsze - jaskinie, kamieniołomy, techniczne zjazdy i takietam przysmaki. W niedzielę szykuje się większa ekipa, w sobotę na razie jestem tylko ja. Jeden z forumowiczów już wykazał gotowość - może jeszcze ktoś?

lukas - 2012-11-02, 08:34

A moge sie spytać jak czasowo to by wyglądało w sobotę? Bo miałbym czas maksymalnie do 15-16.
focker - 2012-11-02, 08:37

Sobota jest otwarta - wszystko do ustalenia. Możemy ruszyć wcześniej, ale pytanie jak szybko Tobie (i ewentualnie Smolarowi) uda się dotrzeć z Łodzi. Czas jazdy to ok. 1,5h z centrum Łodzi do Pajęczna.
Natomiast niedziela ma już sztywną godzinę - 10:30.

focker - 2012-11-05, 08:06

Parę zdjęć. Czasu na cykanie za bardzo nie było, bo prawie się nie zatrzymywaliśmy, ale 3 fotki udało się zrobić. Na drugiej widać jak bobry sobie radzą z nabrzeżnymi drzewami.



Radziej - 2012-11-05, 13:35

Mój odwieczny dylemat rowerowania. Pstrykać czy jechać. Sympatycznie. Jaki dystans i kto się stawił ostatecznie?
focker - 2012-11-05, 13:43

Z forum nie stawił się nikt. Byłem tylko ja i trzech przyjaciół z Pajęczna. Dystans powinien wyjść grubo ponad 80km - Pajęczno, Działoszyn, Bobrowniki, Węże, Załęcze Małe, Załęcze Wielkie, Kurhan Książęcy, Przywóz. Kamion/Toporów, Bobrowniki, Węże, Lisowice, Lelity, cementownia, Niwiska, Pajęczno. No i trochę kręcenia na samych Wężach i innych technicznych miejscach.
zimny - 2012-11-05, 13:57

klimat jak w sleepy hollow... tego pana spotkaliscie?
focker - 2012-11-05, 14:00

Tak - to on obgryzał to drzewo nad Wartą ;)

Wracając do wycieczki - tutaj kilka faktów o kurhanach książęcych z IIw.:
http://www.it-jura.pl/pl/grody.php?go=toporow

Radziej - 2012-11-05, 14:24

Interesujące. Kultura przeworska zdaje się... Dosyć późny okres w archeologii ziem polskich.
focker - 2012-11-05, 14:38

Tak mnie właśnie uczyli, że to kultura przeworska - chociaż w sumie z tego co kojarzę, to takie kurhany były raczej wyjątkiem niż zasadą dla tej kultury. Niemniej archeologiem nie jestem, wypowiadać się nie będę ;)
Radziej - 2012-11-05, 15:22

Ja też nie :-) Kurchany są zasadniczo wyjątkowe nie tylko dla tej kultury. Sporo też nie dotrwało do dzisiejszych czasów. Przypisane są elicie, nielicznej rzecz jasna.
lukas - 2012-11-05, 18:09

Radziej napisał/a:
Mój odwieczny dylemat rowerowania. Pstrykać czy jechać

No własnie. Ja z kumplami strzeliliśmy 80km na północy od Łodzi i ani jednej fotki do pokazania. :-(

skolioza - 2012-11-05, 21:00

widzę że łiler przeszedł pewne modyfikacje?
Skeevo - 2012-11-05, 22:23

Właśnie, przeszedł? Widać, że inna sztyc, amortyzator...
focker - 2012-11-06, 08:47

Moje rowery ciągle się zmieniają. W zależności co mi do głowy strzeli.
zimny - 2012-11-07, 22:24

a wlasnie a bontrager...?
focker - 2012-11-08, 01:28

Bontrager ma się dobrze - coraz częściej widzi światło dzienne ;)
Pewnie nastęnym razem właśnie na nim pohasam po Załęczańskim.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group